Branża budowlana, medyczno-opiekuńcza, edukacja i produkcja – to sektory, w których pracodawcy w województwie pomorskim mają największe problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Z prognozy Barometru Zawodów wynika, że w 2026 roku w regionie deficyt obejmie 36 grup zawodów.
Barometr Zawodów powstaje na podstawie ocen ekspertów przeprowadzanych we wszystkich powiatach. Na ich podstawie określane jest zapotrzebowanie na poszczególne profesje w skali województwa. Zawód trafia do grupy deficytowej, jeśli liczba powiatów wskazujących na niedobór pracowników jest odpowiednio wysoka w stosunku do pozostałych ocen.
Budownictwo potrzebuje pracowników
Największe problemy kadrowe w Pomorskiem dotyczą branży budowlanej. Szczególnie trudno znaleźć robotników budowlanych oraz operatorów i mechaników sprzętu wykorzystywanego przy robotach ziemnych. Deficyt obejmuje także murarzy i tynkarzy, dekarzy i blacharzy budowlanych, cieśli i stolarzy budowlanych, monterów instalacji, pracowników robót wykończeniowych, betoniarzy i zbrojarzy, monterów konstrukcji metalowych oraz brukarzy.
Na brak kandydatów wpływa m.in. zapotrzebowanie na nowe inwestycje i usługi budowlane, ale także niewystarczająca liczba osób posiadających odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie.
Brakuje lekarzy, pielęgniareki i opiekunów
Drugim sektorem, w którym widoczny jest znaczący deficyt, jest branża medyczno-opiekuńcza. Największe niedobory dotyczą pielęgniarek i położnych. Problemy z rekrutacją występują również wśród lekarzy, psychologów i terapeutów, opiekunów osób starszych lub z niepełnosprawnością, ratowników medycznych oraz pracowników socjalnych. Eksperci wskazują, że znaczenie mają tutaj zarówno rosnące zapotrzebowanie na usługi, jak i zmiany demograficzne oraz niewystarczający napływ nowych pracowników.
Deficyt utrzymuje się także w branży transportowej, spedycyjnej i logistycznej. Firmy mają trudności ze znalezieniem kierowców autobusów, kierowców samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych oraz magazynierów. Wśród zawodów, w których brakuje pracowników, znajdują się również spawacze, operatorzy obrabiarek skrawających, pracownicy fizyczni w produkcji i pracach prostych oraz robotnicy obróbki drewna i stolarze. W przypadku spawaczy wymagane są m.in. aktualne uprawnienia, znajomość rysunku technicznego oraz odpowiednie umiejętności manualne.
Problemy także w szkołach
Niedobory dotyczą również oświaty. W 18 z 20 powiatów wskazano na niedostateczną liczbę nauczycieli przedmiotów zawodowych. W 17 powiatach problemem ma być natomiast brak nauczycieli praktycznej nauki zawodu.
Deficyt obejmuje również pracowników służb mundurowych. Trudności z pozyskaniem kandydatów występują także w zawodach finansowo-księgowych, przede wszystkim wśród pracowników zajmujących się rachunkowością i księgowością oraz samodzielnych księgowych.
Na rynku pracy nadal domunuje równowaga
Według prognozy na 2026 rok zdecydowana większość, czyli 132 profesje, znajdzie się w grupie zawodów pozostających w równowadze. Oznacza to sytuację, w której liczba kandydatów i zapotrzebowanie pracodawców są na zbliżonym poziomie.
Dane pokazują jednocześnie, że pomorski rynek pracy wciąż mierzy się z problemem niedoboru osób posiadających konkretne kwalifikacje. W II kwartale 2025 roku w województwie pracowało 1,101 mln osób. Najwięcej zatrudnionych było w usługach – 62,9 proc., natomiast 30,8 proc. pracowało w przemyśle i budownictwie.
Na koniec września 2025 roku w regionie zarejestrowanych było 48,2 tys. bezrobotnych, a stopa bezrobocia wyniosła 5,2 proc. Jednocześnie od stycznia do września powiatowe urzędy pracy dysponowały 48,8 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej.
źródło: Barometr Zawodów
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.