Jak wyglądało Luzino przed dziesięcioleciami? Kim byli jego mieszkańcy i jak zmieniały się miejsca, które dziś mijamy na co dzień? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć na nowym muralu przy ul. Kościelnej. Powstał na podstawie archiwalnych fotografii i tworzy malarską opowieść o historii miejscowości oraz ludziach, którzy ją budowali.
Oficjalne odsłonięcie muralu odbyło się w piątek, 4 września, w południe. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele gminy Luzino, członek zarządu powiatu wejherowskiego Alicja Skwarło, mieszkańcy oraz uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Luzinie.
Nowe dzieło nie jest przypadkową dekoracją. To kolejny element lokalnej opowieści o pamięci. Kilka lat wcześniej w Luzinie powstały „schody pamięci”, na których umieszczono daty i wydarzenia ważne dla historii miejscowości. Pomysł muralu pojawił się z kolei przy okazji obchodzonego w ubiegłym roku 780-lecia Luzina.
– Parę lat temu stworzyliśmy schody pamięci, na których są daty i wydarzenia ważne dla naszej miejscowości. W ubiegłym roku obchodziliśmy 780-lecie i wtedy pani Alicja Skwarło zaproponowała mural na upamiętnienie tego wydarzenia – mówi Jarosław Wejer, wójt gminy Luzino.
Jak podkreśla, mural pokazuje zarówno dawne budynki, jak i mieszkańców.
– To historia o ludziach naszej miejscowości na przełomie XIX i XX wieku. Historia bardzo piękna, ale również bardzo burzliwa – dodaje wójt.
Wyjątkowość muralu polega także na sposobie jego wykonania. Autorką pracy jest malarka Marta Papierowska, która nie korzystała z rzutnika ani gotowych szablonów. Każdy fragment przenosiła na ścianę ręcznie, na podstawie archiwalnych zdjęć.
– Jest to mural robiony nie graficznie, z szablonów, tylko malowany ręcznie, każdy fragment osobno, tak jak maluje się obraz – mówi Marta Papierowska.
Jak przyznaje, właśnie dlatego proces powstawania pracy był długi i wymagający.
– Nie korzystałam z żadnego rzutnika. Do dyspozycji miałam jedynie fotografie, które przenosiłam na mur – dodaje artystka.
Długi czas pracy nad muralem przyniósł też nieoczekiwany efekt.
– Mieszkańcy podczas tworzenia podchodzili do mnie, dzielili się wspomnieniami. Dużo dowiedziałam się o historii, również budynków z Luzina, dlatego wydłużony czas powstawania muralu działał na jego korzyść – mówi Marta Papierowska.
W efekcie mural stał się nie tylko artystycznym przedstawieniem dawnych fotografii, ale też swoistym zapisem lokalnej pamięci. Łączy obrazy z przełomu XIX i XX wieku z opowieściami współczesnych mieszkańców.
Nowa praca przy ul. Kościelnej ma przypominać, że historia Luzina nie jest czymś odległym i zamkniętym w archiwach. To także twarze, budynki i codzienne sceny, które nadal można odnaleźć w pamięci kolejnych pokoleń mieszkańców.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.