Redakcja Nadmorski24.pl
W czwartek, 3 września, w Starostwie Powiatowym w Lęborku rozmawiano o przyszłości działań skierowanych do młodych ludzi. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele powiatów lęborskiego, wejherowskiego i puckiego oraz kuratorium, administracja wojewódzka, lokalne instytucje edukacyjne oraz biznes. Wśród partnerów znaleźli się również przedstawiciele Polskich Elektrowni Jądrowych.
Temat edukacji ma w tym przypadku bardzo praktyczny wymiar. Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstająca na Pomorzu będzie potrzebowała w przyszłości tysięcy odpowiednio przygotowanych specjalistów.
Jednym z najważniejszych tematów spotkania była sytuacja uczniów szczególnie uzdolnionych. To grupa, która często znajduje się poza głównym obszarem zainteresowania systemu edukacji.
– Musimy odwrócić nieco tendencję i jeszcze bardziej przyjrzeć się uczniowi zdolnemu. System zbudowany jest na przekonaniu, że uczeń zdolny zawsze sobie poradzi – podkreśla Tomasz Litwin, starosta lęborski.
Jak zaznacza, chodzi o stworzenie warunków, w których młodzi ludzie nie tylko będą osiągali dobre wyniki, ale otrzymają możliwość rozwijania swoich największych talentów.
– Chcemy sprawić, żeby uczeń zdolny miał wszelkie narzędzia, w tym zaplecze mentorów, do tego, by mógł rozwijać umiejętności, w których jest najlepszy – dodaje starosta.
I właśnie od tego założenia wychodzi nowa kampania pod hasłem „Zdolni, niewidzialni”.
Spotkanie było jednocześnie podsumowaniem dwóch lat projektu „Sukcesu nie mierzy się oceną”. Jego twórcy od początku zwracali uwagę, że rozwój młodego człowieka nie może być oceniany wyłącznie przez pryzmat świadectwa.
Liczą się również kompetencje społeczne, ciekawość świata, umiejętność współpracy, odporność psychiczna czy zdolność radzenia sobie z niepowodzeniami. Zdobyte podczas dwóch lat doświadczenia stały się podstawą kolejnej inicjatywy.
– Dzisiejsze spotkanie podsumowuje naszą dwuletnią drogę w projekcie „Sukces nie mierzy się oceną”, ale równocześnie pokazuje perspektywę tego, co chcemy zrobić dalej – mówi Natalia Zarańska, prezes Stowarzyszenia FPUNKT.
Kolejnym krokiem będzie właśnie kampania „Zdolni, niewidzialni” oraz planowana na przyszły rok konferencja.
– To projekt mówiący o marginalizacji ucznia szczególnie uzdolnionego w systemie edukacji – zaznacza Natalia Zarańska.
Problem jest nieoczywisty. Uczeń osiąga dobre wyniki, nie sprawia problemów wychowawczych, jest samodzielny, więc naturalnie więcej uwagi kierowane jest tam, gdzie pojawiają się trudności.
W efekcie młody człowiek o szczególnych predyspozycjach może przez lata nie spotkać mentora, który pomógłby mu zrobić kolejny krok. Nowa kampania ma sprawdzić, czego naprawdę potrzebują uczniowie, ale też ich rodzice oraz nauczyciele. Jednym z jej ważnych elementów będzie badanie całej społeczności szkolnej.
Organizatorzy chcą dzięki temu nie tworzyć kolejnej akcji trwającej przez kilka miesięcy, lecz zbudować model współpracy, który będzie można rozwijać przez kolejne lata.
Podczas panelu dyskusyjnego, moderowanego przez Natalię Zarańską i prowadzonego przez fizyka oraz mentora olimpijczyków Ignacego Rejmaka, dyskutowano m.in. o tym, kto powinien wziąć odpowiedzialność za rozwój talentów oraz jak połączyć możliwości szkół, uczelni, samorządów i przedsiębiorców.
W dyskusji nieprzypadkowo uczestniczą Polskie Elektrownie Jądrowe, które wspierają inicjatywę od jej początku.
Budowa pierwszej elektrowni jądrowej na Pomorzu będzie wymagała stworzenia rozbudowanego zaplecza kadrowego. Nie chodzi wyłącznie o osoby, które samą elektrownię zbudują. Potrzebni będą również specjaliści odpowiedzialni później za jej eksploatację, utrzymanie i serwis.
– Polskie Elektrownie Jądrowe od dawna wiedzą, że budowanie zasobów ludzkich i kadr w oparciu o własne, polskie zasoby to nasza główna misja i droga do tego, żeby z sukcesem zrealizować projekt – mówi Dagmara Peret, Dyrektor Wykonawcza Regionu Pomorze w Polskich Elektrowniach Jądrowych.
Jak zaznacza, pierwsza polska elektrownia jądrowa ma zostać uruchomiona w 2036 roku.
– Do tego czasu musimy wykształcić kadry, które ją zbudują, obsłużą i później będą serwisowały. Wszelkie inicjatywy służące wsparciu młodzieży, szkół ponadpodstawowych czy uczelni wyższych, a także rodziców i nauczycieli są przez nas postrzegane jako absolutnie konieczne – dodaje.
Nauka oparta na ciekawości i potencjale
Dotychczas odbyły się dwie edycje projektu „Sukcesu nie mierzy się oceną”, w których udział wzięło ponad 2800 uczestników w 35 szkołach. Dzieci i młodzież miały zajęcia z arytmetyki mentalnej, warsztaty z fizyki doświadczalnej, treningi pamięci i koncentracji oraz ćwiczyły sprawność rachunkową. Z kolei nauczyciele skorzystali ze szkoleń, które pomagają rozpoznawać i wspierać różnorodne uzdolnienia młodych ludzi. Trzecia edycja projektu została zaplanowana na rok szkolny 2026/2027.
PWIS to odpowiedź na społeczne potrzeby w regionie
Projekt „Sukcesu nie mierzy się oceną” jest wspierany w ramach Programu Wsparcia Inicjatyw Społecznych PEJ. Program pomaga realizować przedsięwzięcia przygotowywane przez podmioty działające lokalnie: organizacje, instytucje i samorządy, które najlepiej znają potrzeby społeczności oraz potrafią zaproponować odpowiadające na nie rozwiązania. Wsparcie obejmuje projekty związane z bezpieczeństwem, nauką i edukacją, ochroną środowiska, turystyką, infrastrukturą lokalną, kulturą, sportem oraz inicjatywami społecznymi i charytatywnymi. PWIS służy zarówno realizacji nowych pomysłów, jak i rozwijaniu sprawdzonych działań, które przynoszą mieszkańcom trwałe i widoczne korzyści. W latach 2022–2025 PEJ wsparły w ramach PWIS 216 projektów o łącznej wartości ponad 8,3 mln zł. Wnioski o darowizny w aktualnej edycji przyjmowane są do 31 października 2026 r. Szczegółowe informacje oraz dokumenty są dostępne na stronie PEJ i w Lokalnym Centrum Informacyjnym w Choczewie.
Uczestnicy spotkania podkreślali, że samo rozpoznanie problemu nie wystarczy. Kolejnym etapem ma być stworzenie trwałego systemu współpracy pomiędzy edukacją, nauką, samorządami i biznesem.
Jednym z pomysłów jest rozwijanie centrów edukacyjnych, które mogłyby stać się miejscami pracy z młodymi talentami i łączyć ich z mentorami oraz specjalistami. Założenie jest proste: zamiast czekać, aż młody człowiek sam odnajdzie swoją drogę, warto wcześniej stworzyć mu warunki, w których będzie mógł sprawdzić swoje możliwości.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.