Po 21 godzinach i 51 minutach zakończono aktywną fazę szeroko zakrojonych poszukiwań drugiego z zaginionych mężczyzn na Zatoce Puckiej. Mimo zaangażowania wielu służb, jednostek pływających, śmigłowca, samolotu patrolowego oraz wojskowego drona, poszukiwanego nie udało się odnaleźć.
Działania były prowadzone przez cały dzień na wodzie, z powietrza oraz wzdłuż linii brzegowej. Załogi i jednostki były rotowane tak, aby zapewnić możliwie najdłuższą ciągłość akcji.
Ratownicy przeszukiwali kolejne sektory Zatoki Puckiej, między innymi w rejonie Rewy, Rzucewa, Kuźnicy, Jastarni, Helu, Chałup, Mechelinek, a także Rybitwiej i Mewiej Łachy. Równolegle sprawdzano również linię brzegową.
W działaniach uczestniczyły znaczne siły Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Do akcji skierowano między innymi statki ratownicze „Sztorm” i „Wiatr” oraz jednostki R-3, R-43, R-49 i R-13 wraz z ratownikami Brzegowych Stacji Ratowniczych.
W poszukiwania zaangażowane były także Marynarka Wojenna ze śmigłowcem ratowniczym oraz Morski Oddział Straży Granicznej, który skierował jednostki SG-301, SG-213 i SG-001, a także samolot patrolowy.
Akcję wspierały również zespoły WOPR z Sopotu, Wejherowa i Gdyni, a także policjanci i strażacy Państwowej Straży Pożarnej, którzy prowadzili działania między innymi od strony lądu.
Do przeszukiwania wyznaczonego obszaru wykorzystano także wojskowego drona wyposażonego w pokładowe systemy obserwacyjne.
O godzinie 19:30, ze względu na zachód słońca i zapadający zmrok, podjęto decyzję o wstrzymaniu aktywnych poszukiwań. Jednostki znajdujące się jeszcze na akwenie dokończyły rozpoczęte sektory, a następnie rozpoczęły powrót do miejsc bazowania.
Drugiego z poszukiwanych mężczyzn nie udało się odnaleźć.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.