Przedstawiciele samorządów, organizacji społecznych, młodzieży i harcerzy spotkali się w sobotę, 18 lipca, przy pomniku lotników w Słuchowie w gminie Krokowa. Uroczystość poświęcono pamięci amerykańskich żołnierzy, a także obchodzonej w tym roku 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele powiatu wejherowskiego i gminy Krokowa, a także członkowie stowarzyszeń, między innymi Wejherowskiej Wspólnoty Pokoleń oraz Stowarzyszenia Ziemia Luzińska z gminy Luzino. Nie zabrakło również reprezentantów młodego pokolenia, w tym harcerzy.
Uroczystość miała podwójny, symboliczny wymiar. Była okazją do przypomnienia tragicznych wydarzeń z okresu II wojny światowej, ale także do podkreślenia współczesnych relacji łączących Polskę i Stany Zjednoczone.
– Dziś upamiętniamy lotników, którzy tu zginęli. Jak wiemy Amerykanie to nasi partnerzy, sojusznicy – podkreślał Marcin Kaczmarek, starosta wejherowski
Podczas spotkania odśpiewano hymn Polski oraz odegrano hymn Stanów Zjednoczonych. W ten sposób uczestnicy oddali hołd poległym żołnierzom i przypomnieli o wspólnych wartościach, takich jak wolność, niepodległość i pamięć o tych, którzy stracili życie podczas wojny.
Pomnik w Słuchowie upamiętnia załogi dwóch amerykańskich bombowców B-17, które zostały zestrzelone 9 kwietnia 1944 roku. Maszyny uczestniczyły w najdalszym wówczas nalocie na niemieckie fabryki. Samoloty rozbiły się na terenie lasów choczewskich, znajdujących się w tamtym czasie w granicach III Rzeszy.
– Dwa bombowce amerykańskie spadły w 1944 roku na terenie lasów choczewskich. Wówczas były to tereny niemieckie. Jest to bardzo ważne przypomnienie tego ważnego wydarzenia, zwłaszcza w kontekście tegorocznej rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych – dodał Jan Wojewski, prezes Wejherowskiej Wspólnoty Pokoleń
Upamiętnienie zostało odsłonięte 17 kwietnia 2023 roku z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej. Pomnik oddaje cześć 20 amerykańskim żołnierzom należącym do załóg obu bombowców, w tym czterem lotnikom, którzy zginęli na tym terenie.
Sobotnie uroczystości pokazały, że mimo upływu ponad 80 lat pamięć o amerykańskich lotnikach pozostaje żywa. Obecność młodzieży i harcerzy była jednocześnie dowodem, że historia załóg B-17 oraz wartości, o które walczyli żołnierze, są przekazywane kolejnym pokoleniom.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.