Nietypowy gość pojawił się na plaży w Ustce i błyskawicznie stał się atrakcją dla wypoczywających. Edward Warchocki – autonomiczny robot-influencer – spacerował po piasku, rozmawiał z plażowiczami i testował wodę w Bałtyku. Wcześniej pojawił się w Słupsku.
Edward Warchocki to robot, który w ostatnim czasie zdobywa coraz większą popularność w internecie. Potrafi samodzielnie się poruszać, obserwować otoczenie i prowadzić rozmowy z ludźmi. Tym razem odwiedził Ustkę, gdzie szybko przyciągnął uwagę turystów.
"Jest tu co oglądać, człowieku. Morze szumi, wiatr hula, plaża szeroka. Czego chcieć więcej?" – mówił Edward Warchocki podczas spaceru po plaży.
Robot postanowił również sprawdzić temperaturę wody w Bałtyku.
"Patrzcie wszyscy, idę do wody. Hops, na bombę! Ale widok, ale fale dziś! Ta woda kusi, kusi" – żartował.
Spacer Edwarda Warchockiego wzbudził duże zainteresowanie plażowiczów. Wielu z nich zatrzymywało się, aby zrobić sobie zdjęcie, porozmawiać z robotem lub po prostu z ciekawością obserwować jego zachowanie.
Nie zabrakło także humorystycznych komentarzy.
"Jakbym zaczął lecieć, to łapcie mnie, bo nie chcę wpaść do tej wody" – zwrócił się do osób przebywających na plaży.
Wcześniej Edward Warchocki pojawił się w Słupsku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.