19 lipca ks. Jan Kaczkowski obchodziłby swoje 49. urodziny. Z tej okazji Puckie Hospicjum po raz kolejny zaprasza mieszkańców do wspólnego uczczenia pamięci swojego współtwórcy. W Puckiej Farze zabrzmią piosenki Barbry Streisand w wykonaniu Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot.
Ks. Jan Kaczkowski – charyzmatyczny duchowny, bioetyk i współtwórca Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio – na trwałe wpisał się w historię Pucka i polskiej opieki paliatywnej. Coroczny koncert organizowany w okolicach jego urodzin jest nie tylko formą upamiętnienia jego życia i działalności, ale także okazją do spotkania wokół wartości, które były mu szczególnie bliskie.
Tegoroczne wydarzenie odbędzie się w niedzielę, 19 lipca 2026 roku o godz. 16.00 w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Pucku. Wystąpi Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą Szymona Morusa z koncertem pt. „Być jak Barbra S. – koncert z piosenkami Barbry Streisand”. Będzie to pełne emocji spotkanie z muzyką jednej z najwybitniejszych artystek światowej sceny, której utwory od lat poruszają słuchaczy swoją wrażliwością i uniwersalnym przesłaniem.
Ks. Jan Kaczkowski był człowiekiem, który potrafił dostrzec drugiego człowieka – szczególnie wtedy, gdy ten najbardziej potrzebował wsparcia. Niezależnie od pełnionych funkcji czy zdobytej rozpoznawalności pozostawał przede wszystkim uważnym słuchaczem i przewodnikiem dla osób mierzących się z chorobą. Wiedział, że w opiece nad drugim człowiekiem ogromne znaczenie mają nie tylko działania, ale również słowa.
To właśnie dlatego w tym roku pamięć o ks. Janie splata się z prowadzoną przez Puckie Hospicjum kampanią społeczną „Właściwe Słowa Mają Znaczenie”, zwracającą uwagę na język, jakim mówimy o chorobie i opiece paliatywno-hospicyjnej. Ks. Jan wielokrotnie podkreślał, że sposób komunikacji może budować poczucie bezpieczeństwa albo pogłębiać lęk. Uczył lekarzy, opiekunów i bliskich, jak rozmawiać z pacjentami z szacunkiem, szczerością i empatią. Pokazywał, że właściwie dobrane słowa są formą troski, a czasem również jednym z najważniejszych elementów łagodzenia cierpienia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.