02.02.2026 12:30 1 OR/KPP w Wejherowie
Siarczysty mróz i samotność mogły zakończyć się tragedią. W niedzielę, 1 lutego na przystanku autobusowym w miejscowości Wielistowo policjanci z powiatu wejherowskiego uratowali życie mężczyzny, który w czasie ekstremalnie niskich temperatur znalazł się bez dachu nad głową.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia telefonicznego, które trafiło do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie. Z informacji wynikało, że na ławce przystanku autobusowego leży mężczyzna. Tego dnia temperatura w regionie spadała znacznie poniżej zera, a każda godzina spędzona na mrozie mogła stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Posterunku Policji w Łęczycach. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie – na przystanku znajdował się mężczyzna w kryzysie bezdomności, skrajnie wychłodzony i wyczerpany. Jak ustalili policjanci, był trzeźwy, pochodził z województwa opolskiego i od dłuższego czasu nie miał ani schronienia, ani jedzenia.
Stan mężczyzny nie pozostawiał wątpliwości. Był głodny, przemoczony i zziębnięty do tego stopnia, że woda w jego butelce całkowicie zamarzła. Mundurowi nie zwlekali – zaproponowali natychmiastową pomoc i przewiezienie go w bezpieczne, ogrzewane miejsce. Jeszcze w radiowozie mężczyzna mógł się ogrzać i napić wody, a następnie trafił pod dach, gdzie otrzymał ciepły posiłek.
Szybka reakcja służb i czujność osoby zgłaszającej pozwoliły zapobiec dramatowi. Policja po raz kolejny apeluje, by nie być obojętnym wobec osób przebywających na mrozie. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.