21.01.2026 15:25 1 PM

Leśny drapieżnik w miejskiej dżungli. 'Zwierzęta dzikie były tu wcześniej niż my'

Zdjęcie ilustracyjne/pixabay.com

Tej zimy mieszkańcy Gdyni mogli być świadkami naprawdę niezwykłego widoku. Pośród zabudowy Małego Kacka pojawił się ryś – jeden z najrzadszych i najbardziej tajemniczych drapieżników w Polsce.

Kilka dni temu mieszkanka Gdyni zauważyła po zmroku przed swoim domem niecodziennego gościa. Okazało się, że po ulicy Olgierda spacerował ryś. Poruszał się spokojnie i dostojnie pomiędzy budynkami, a następnie oddalił w kierunku terenów zielonych. Informacja o tym zdarzeniu szybko obiegła lokalne media społecznościowe, wzbudzając duże zainteresowanie mieszkańców Gdyni.

Gdynia jest miastem szczególnym, bo otaczają ją rozległe tereny leśne. To sprawia, że przyroda w naturalny sposób przenika do tkanki miejskiej – mówi Rafał Geremek, wiceprezydent Gdyni. – Zwierzęta dzikie były tu wcześniej niż my, a urbanizacja na terenach graniczących z lasami sprawia, że takie spotkania będą się zdarzały. Kluczowe jest wzajemne poszanowanie. Z jednej strony odpowiedzialne planowanie przestrzeni przez urbanistów, z drugiej świadomość mieszkańców i szacunek wobec natury.

W przypadku spotkania dzikiego zwierzęcia w mieście należy przede wszystkim zachować spokój i dystans. Nie wolno podchodzić do zwierzęcia, próbować go głaskać ani dokarmiać, płoszyć ani robić zdjęć/filmów z bliska. Najlepszym rozwiązaniem jest obserwacja z bezpiecznej odległości i umożliwienie zwierzęciu samodzielnego opuszczenia terenu.

Strażnicy z Ekopatrolu Straży Miejskiej przypominają, że dzikie zwierzęta mogą reagować nieprzewidywalnie, w momencie kiedy poczują się zagrożone. Pozostawienie im przestrzeni, okazanie pokory i szacunku wobec ich naturalnych instynktów jest kluczowe dla bezpieczeństwa zarówno ludzi, jak i samych zwierząt.

Ryś to jeden z najrzadziej spotykanych i najbardziej tajemniczych drapieżników w Polsce. Jego populacja jest naprawdę niewielka i liczy wg szacunków przyrodników około 200 osobników.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...