Fragmenty przedmiotów świadczące o obecności zabytków archeologicznych odkryto na terenie przyszłej stacji elektroenergetycznej Choczewo. Polskie Sieci Elektroenergetyczne zlecą badania określające wartość historyczną znalezisk.
Prace wyrównujące na potrzeby budowy stacji elektroenergetycznej służącej wyprowadzanie mocy z morskich farm wiatrowych na Bałtyku prowadzone są od kwietnia tego roku. W trakcie zdejmowania wierzchniej warstwy ziemi archeolog stwierdził, że na terenie przyszłej stacji mogą znajdować się m.in. fragmenty palenisk i ceramiki łużyckiej.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Protest przeciwników atomówki. Pojawili się także zwolennicy
— Zgodnie z przepisami PSE zgłosiły odkrycie do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku, który zdecydował o tymczasowym wstrzymaniu prac budowlanych. Inwestor w najbliższym czasie planuje złożyć wniosek o pozwolenie na prowadzenie badań archeologicznych, które pozwolą na zabezpieczenie i konserwację odkrytych obiektów — czytamy na stronie gminy Choczewo
W gminie Choczewo powstanie jedna z dwóch stacji elektroenergetycznych, z której liniami 400 kV energia z wiatraków powstających na Bałtyku popłynie do odbiorców w głąb kraju. Stacja Choczewo ma zostać wybudowana do 2025 r.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.