„Skorygujcie swoje plany, powiadomcie pracodawców, sprawdźcie środki łączności, przejrzyjcie wyposażenie” – apeluje dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej do swoich żołnierzy. Chodzi o kryzys na granicy polsko-białoruskiej.
[ankieta]29[/ankieta]
Podwyższenie alertu gotowości do 24 godzin objęło żołnierzy z brygad Wojskowych Obrony Terytorialnej między innymi z województwa pomorskiego. W związku z sytuacją na wschodniej granicy dowództwo WOT wprowadziło czterostopniową skalę gotowości w całym kraju.
— Siły te są utrzymywane w gotowości do wsparcia Straży Granicznej w działaniach na granicy polsko-białoruskiej – informują terytorialsi.
Alert gotowości objął blisko 8 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Działania te są odpowiedzią na rozwijającą się sytuację kryzysową na granicy z Białorusią. Podwyższenie alertu gotowości natychmiastowego do 6 godzin objęło żołnierzy z brygad WOT z województw: podlaskiego, lubelskiego oraz warmińsko – mazurskiego.
Województwo pomorskie objęte zostało żółtym alertem. Oznacza to, że w ciągu 24 godzin, po ogłoszeniu sygnału, żołnierze z pełnym wyposażeniem muszą stawić się do swojej jednostki wojskowej.
— Obecnie na wsparcie granicy na odcinku białoruskim delegowanych jest 12 tys. żołnierzy Wojska Polskiego. Wojska Obrony Terytorialnej od ponad dwóch miesięcy prowadzą operację pk. „Silne Wsparcie”. Jednym z celów tej operacji jest wsparcie Straży Granicznej w uszczelnieniu granicy z Białorusią – czytamy na stronie WOT-u.
Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest poważna. Migranci podejmują próby siłowego forsowania granicy.
PSG Kuźnica:
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) November 8, 2021
Kolejne liczne grupy migrantów podprowadzane są przez białoruskie służby do linii granicy ????????????????. Migranci podejmują pierwsze próby siłowego forsowania granicy. Jesteśmy na miejscu @Straz_Graniczna, @PolskaPolicja ,@MON_GOV_PL #TrzymamyStraz pic.twitter.com/AM334Q1SiB
Relacja Irakijczyka, który znajduje się w tłumie migrantów:
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.