'Żeby pamięć o Piaśnicy nie zginęła' - oddali hołd pomordowanym

poniedziałek, 4 października 2021
Fot. Marek Trybański/TTM
Fot. Marek Trybański/TTM

Groby poległych w Lasach Piaśnickich rozsiane są na prawie 250 hektarach – szacuje się, że liczba ofiar to ponad 12 tysięcy. Każdego roku w pierwszą niedzielę października przy ołtarzu w lesie odbywają się uroczystości ku czci pomordowanych.

[galeria]

W niedzielę (3 października) w Piaśnicy odbyły się uroczystości patriotyczno-religijne, stanowiące największe tego typu święto na terenie gminy Wejherowo.

Jest to okres zadumy i chwila na to, żeby zastanowić się nad tym co się tutaj wydarzyło. Najważniejsze jest to, żeby pamięć o Piaśnicy nie zginęła. Musimy robić wszystko, aby historia o tym miejscu trwała – mówił dla Twojej Telewizji Morskiej Przemysław Kiedrowski, wójt gminy Wejherowo.

Groby poległych w lasach piaśnickich rozsiane są na obszarze prawie 250 hektarów. W różnych miejscach dokonywano tej okrutnej zbrodni rozstrzeliwań, dlatego też te groby, które zostały odkryte są dzisiaj upamiętnione. Wiele z osób nie zostało zidentyfikowanych, bo w 1944 roku dokonano spalenia zwłok. Dzisiaj wiemy też, w których miejscach są paleniska i tym osobom tam też oddajemy hołd – zaznacza Gabriela Lisius, starosta wejherowski.

Przypomnijmy, każdego roku w uroczystości uczestniczą przede wszystkim bliscy zamordowanych w Piaśnicy oraz przedstawiciele lokalnych organizacji i stowarzyszeń. Obecni są również parlamentarzyści, samorządowcy oraz duchowni.

Masowe egzekucje w Lasach Piaśnickich rozpoczęły się prawdopodobnie pod koniec października 1939 roku i trwały przez kilka miesięcy, do wiosny 1940 roku. Eksterminacja objęła polskie elity, m.in.: księży katolickich, nauczycieli, lekarzy, oficerów w stanie spoczynku, urzędników, kupców, posiadaczy ziemskich, prawników, pisarzy, dziennikarzy, pracowników służb mundurowych oraz absolwentów szkół wyższych. Piaśnica stała się miejscem kaźni członków organizacji i stowarzyszeń krzewiących polskość. Zgładzono też polskie, czeskie i niemieckie rodziny przywiezione z głębi III Rzeszy. Podobny los spotkał również pacjentów zakładów psychiatrycznych. Liczbę ofiar, która nie jest ostateczna, szacuje się na 12–14 tysięcy.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Koniec z „trybem samolotowym”? Pasażerowie mogą zyskać internet w chmurach
wtorek, 9 czerwca 2026

Koniec z „trybem samolotowym”? Pasażerowie mogą zyskać internet w chmurach

Młodzi znawcy średniowiecza udowodnili swoją wiedzę
Nowe
wtorek, 9 czerwca 2026

Młodzi znawcy średniowiecza udowodnili swoją wiedzę

Na widok policjantów próbował zniszczyć swój telefon komórkowy
wtorek, 9 czerwca 2026

Na widok policjantów próbował zniszczyć swój telefon komórkowy

Seniorzy z nową reprezentacją
Nowe
wtorek, 9 czerwca 2026

Seniorzy z nową reprezentacją

Programowanie już od pierwszej klasy
Nowe
wtorek, 9 czerwca 2026 1

Programowanie już od pierwszej klasy

Jest podejrzewany o oszustwo. Poszukuje go policja
wtorek, 9 czerwca 2026

Jest podejrzewany o oszustwo. Poszukuje go policja

Zbliża się termin wymiany pieców. Za brak zmian grozi mandat do 5 tys. zł
Ważne
wtorek, 9 czerwca 2026 1

Zbliża się termin wymiany pieców. Za brak zmian grozi mandat do 5 tys. zł

Nastolatka zaatakowała nożem. Chłopak trafił do szpitala
Ważne
wtorek, 9 czerwca 2026

Nastolatka zaatakowała nożem. Chłopak trafił do szpitala

Dali drugie życie roślinom. Bratki "znalazły" nowe domy
wtorek, 9 czerwca 2026 2

Dali drugie życie roślinom. Bratki "znalazły" nowe domy

„Razem możemy więcej”. Trwa ważna zbiórka dla chorych i seniorów
wtorek, 9 czerwca 2026

„Razem możemy więcej”. Trwa ważna zbiórka dla chorych i seniorów

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →