Chabowski rozczarowany warunkami na IO. 'Siedzimy po 20 godzin w trzymetrowym pokoju'

czwartek, 5 sierpnia 2021
Fot. Marcin Chabowski/ Facebook
Fot. Marcin Chabowski/ Facebook

„Nigdy w życiu bym się nie spodziewał, że spotka mnie takie rozczarowanie organizacyjne. Zapewniono nam skandaliczne warunki do treningów. Siedzimy po 20 godzin w trzymetrowym, kwadratowym pokoju” - mówi Marcin Chabowski, maratończyk z Wejherowa w rozmowie z Grzegorzem Renuszem, dziennikarzem radia Norda FM.

Grzegorz Renusz: Jak wyglądają przygotowania do startu, który już za kilka dni?

Marcin Chabowski: Robię wszystko co się da, żeby w tych warunkach przygotować się jak najlepiej potrafię. Warunki klimatyczne są trudne, wymagające. To nie są warunki, które predysponują do wysokich wyników w sportach wytrzymałościowych. Wszystkim będzie na pewno ciężko. Jeżeli chodzi o warunki pobytowe, to też jest trudno z tego względu, że nie jesteśmy w wiosce olimpijskiej tylko w Sapporo i mamy dużo gorsze warunki niż inni olimpijczycy.

Jak sam mówisz, to co osiągasz w Japonii daleko odbiega od Twoich rekordów życiowych. Jakie są tego przyczyny?

Nierealne jest, żeby ktokolwiek ze startujących zbliżył się do swojego życiowego rekordu, który uzyskał w normalnych warunkach pogodowych. Fizjologicznie jest to niemożliwe i wyniki będą odbiegać od najlepszych czasów, które uzyskuje się w optymalnych warunkach atmosferycznych. To będzie bieg o przetrwanie, na indywidualne zdolności termoregulacyjne. Wiadomo, że warunki wszyscy będziemy mieli takie same, ale są nacje i zawodnicy z różnych państw, którzy w takich warunkach przebywają na co dzień i będzie im zdecydowanie łatwiej te warunki znieść. Mam na myśli tutaj zawodników z Azji czy na przykład z Ameryki Południowej, tam częściej panują warunki gdzie jest ciepło i bardzo wilgotno. My Europejczycy, zwłaszcza z regionu środkowo-wschodniego nie jesteśmy w ogóle zaadoptowani do takich warunków.

Czy przed samym startem czekają Cię jeszcze jakieś treningi?

Codziennie trenujemy raz dziennie. To są lekkie treningi, które podtrzymują naszą dyspozycje wypracowaną wcześniej do tych igrzysk. Tutaj trzeba podkreślić, że trenujemy w skandalicznych warunkach. Organizatorzy zapewnili nam skandaliczne warunki do treningów. Biegamy na małej pętli, na zniszczonym stadionie z lat 70. Nie mamy zapewnionej siłowni, klimatyzowanych bieżni, klimatyzowanych pomieszczeń na treningach, gdzie to jest standard na imprezie tej rangi. Rozumiem, że nie na każdej sportowej imprezie takie wysokie warunki muszą być zachowane, ale na igrzyskach zawsze one były, niestety nie mamy ich w Sapporo i jest po prostu bardzo źle. Nie jest to tylko moja opinia, ale również opinia wszystkich zawodników i trenerów przebywających tu.

Na co liczysz w tym starcie olimpijskim biorąc pod uwagę panujące warunki?

Trudno powiedzieć, ponieważ nie wiem jak zachowa się moje ciało. Liczę, że na tle innych zawodników, najlepszych na świecie wypadnę podobnie, czyli jeżeli najlepsi na świecie, którzy będą na czołowych miejscach stracą 10 minut od swojego rekordu życiowego, do tego co jest na mecie, ja stracę podobny czas od swojego rekordu - to stwierdzę, że ten mój występ był bardzo dobry, na poziomie mistrzowskim. W taki sposób będę oceniał swój start.

Jak oceniasz organizację igrzysk? Wiemy, że przebywacie obecnie w Sapporo.

Tu nie chodzi o narzekanie, tylko mówienie o tym, co nas spotyka. To są moje pierwsze igrzyska, trenowałem na nie 21 lat. Mogłem być w Londynie, nigdy w życiu bym się nie spodziewał, że spotka mnie takie rozczarowanie organizacyjne. Mam nadzieję, że wbiegając na metę olimpijskiego maratonu będę szczęśliwy, że dałem z siebie wszystko i zaprezentowałem się godnie i dobrze. Przyjechałem tutaj, żeby walczyć. Jestem dobrze przygotowany ponieważ potwierdziły to wszystkie moje treningi, które wykonywałem w kraju przed igrzyskami. Jestem po prostu rozczarowany całą tą otoczką, której tutaj nie ma. W ogóle nie czujemy, że jesteśmy na Igrzyskach Olimpijskich. Nie możemy wyjść poza hotel. W hotelu nie ma żadnych emblematów olimpijskich. Nie możemy sobie nawet nigdzie zrobić zdjęcia na pamiątkę z czymś co jest związane z igrzyskami w Tokio. Jest to duże rozczarowanie. Siedzimy po 20 godzin w trzymetrowym, kwadratowym pokoju.

Trzymajcie kciuki za naszą polską reprezentacje, my możemy obiecać, że damy z siebie wszystko.

Maraton odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę, 8 sierpnia. Faworytem biegu jest rekordzista świata z Kenii - Eliud Kipchoge.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Burza sparaliżowała ruch kolejowy. Drzewo uszkodziło sieć trakcyjną [AKTUALIZACJA]
Ważne
Nowe
Aktualizacja
niedziela, 7 czerwca 2026 3

Burza sparaliżowała ruch kolejowy. Drzewo uszkodziło sieć trakcyjną [AKTUALIZACJA]

Burza pozbawiła część Lęborka prądu
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026

Burza pozbawiła część Lęborka prądu

Kłusownicy zatrzymani na gorącym uczynku. Nielegalnie łowili ryby na jeziorze
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026 6

Kłusownicy zatrzymani na gorącym uczynku. Nielegalnie łowili ryby na jeziorze

Śmiertelne potrącenie na torach w Gdyni
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026

Śmiertelne potrącenie na torach w Gdyni

Kaszubski Dzień Sportu w Wejherowie. Mieszkańcy bawią się i wspierają szczytny cel
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026

Kaszubski Dzień Sportu w Wejherowie. Mieszkańcy bawią się i wspierają szczytny cel

Wejherowo pachnie jedzeniem. Festiwal przyciągnął spacerowiczów i smakoszy
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026 2

Wejherowo pachnie jedzeniem. Festiwal przyciągnął spacerowiczów i smakoszy

Burze nad Pomorzem. IMGW ostrzega mieszkańców regionu przed nawałnicami
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026 4

Burze nad Pomorzem. IMGW ostrzega mieszkańców regionu przed nawałnicami

Problemy z wodociągami w gminie Żukowo. W części miejscowości wstrzymano nowe przyłączenia
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026

Problemy z wodociągami w gminie Żukowo. W części miejscowości wstrzymano nowe przyłączenia

Powrót linii 666 na Hel wywołał reakcję gdańskiej kurii
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026 17

Powrót linii 666 na Hel wywołał reakcję gdańskiej kurii

Nie tylko sportowe wyzwanie. Film 'Nic nie widać, a płynę' z premierowym pokazem
Nowe
niedziela, 7 czerwca 2026

Nie tylko sportowe wyzwanie. Film 'Nic nie widać, a płynę' z premierowym pokazem

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →