Gdyńska firma podejrzewana była o przemyt papierosów. Podejrzenia te potwierdziły się i Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało dwóch kierowców, którzy między płytami pilśniowymi chcieli przemycić osiem dużych paczek z papierosami.
Pomorska i mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wraz z CBŚP udaremnili próbę przemytu papierosów bez polskich znaków akcyzy. Pomorscy analitycy podejrzewali, że jedna z gdyńskich firm zajmuje się nielegalnym handlem tytoniem. Mazowieccy funkcjonariusze wybrali transport do kontroli celnej, w efekcie czego potwierdziły się ich przypuszczenia.
– Osiem dużych paczek z papierosami, owiniętych folią i obłożonych kilkunastocentrymetrową warstwą piasku ukryto we wnękach między płytami pilśniowymi MDF – czytamy na stronie KAS w Gdańsku.
Z zewnątrz paczki wyglądały jak ułożone na sobie płyty pilśniowe. Okazało się, że zawierały blisko 2,5 miliona sztuk nielegalnych papierosów o rynkowej wartości ponad 1,7 miliona złotych.
Jak informują celnicy, zatrzymani zostali dwaj obywatele Białorusi, którzy nie przyznali się do winy. Za przewóz nielegalnych towarów akcyzowych i pomoc w ich przechowaniu lub ukryciu grozi grzywna bądź więzienie do 3 lat. Możliwe jest również zastosowanie tych obu kar łącznie.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.