Gryf Wejherowo przegrał na własnym stadionie z Bałtykiem Koszalin 2:3. Żółto-czarnym nie udało się zrehabilitować za ostatnie porażki i zwyciężyć na swoim terenie.
Mecz odbył się w sobotę (26 września) na Wzgórzu Wolności. Apetyt wejherowian na zwycięstwo był ogromny.
– Do tej pory wygraliśmy dwa mecze na wyjeździe, raz zremisowaliśmy na swoim stadionie, więc to jest najwyższa pora na zwycięstwo – mówił w trakcie przerwy meczu Wiesław Renusz, dyrektor ds. sportowych.
Gryfici przegrali jednak ten mecz. Na boisku nie mogło zagrać aż czterech czterech kontuzjowanych zawodników.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.