Policjanci z Gdańska około godziny 5:00 nad ranem, podczas sprawdzania parkingu, zauważyli mężczyznę, który wlewał paliwo do zbiornika volkswagena. Jednocześnie mundurowi zobaczyli, jak kolega mężczyzny chowa taki sam wąż przed policjantami pod siedzeniem w aucie. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, gdzie w piątek (20 marca) usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem do samochodu i kradzieży paliwa
Policjanci, gdy podchodzili do mężczyzny, zauważyli, że w samochodzie "na minuty", zaparkowanym obok volkswagena, otwarty jest wlew paliwa, z którego wystaje gumowy wąż. Mundurowi zdecydowali o zatrzymaniu obu mężczyzn pod zarzutem kradzieży z włamaniem do samochodu i kradzieży paliwa. Podejrzani nie chcieli jednak współpracować z policjantami i wybrali inną drogę – ucieczkę. Ta się jednak nie udała.
– Mężczyźni próbowali uciec z miejsca interwencji, ale szybko zostali obezwładnieni i przewiezieni do komisariatu. Na miejscu interwencji policjanci wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady – podkreślają policjanci.
Śledczy ustalili, że w baku samochodu znajdowało się około 27 litrów paliwa, a dzięki interwencji policjantów, mężczyźni nie zdążyli opróżnić całego baku. Zatrzymany 26- i 39-latek usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem do samochodu i kradzieży benzyny, za co grozi 10 lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.