15.02.2020 18:23 0 raz

Ponad setka zapaleńców pieszo pokonała Hel

Fot. Mieszko Weltrowski/TTM

Hell Mission Possible-pokonaj z nami "piaszczystą kosę". Pod takim hasłem w sobotę 15 lutego na trasie pomiędzy Helem i Władysławowem odbył się marsz nordic walking zorganizowany przez Europejskie Stowarzyszenie Jesteśmy Aktywni.

W sobotę 15 lutego już po raz czwarty grupa ponad stu nordicowych śmiałków podjęła wyzwanie, aby pokonać "piaszczystą kosę" na dystansie 42,195 km. Choć sam półwysep Hel liczy sobie 35 kilometrów, to trasa została przygotowana tak, aby można było zmierzyć się z tym królewskim dystansem.

Uczestnicy wystartowali z dworca PKP Hel, a następnie wyruszyli pod Kopiec Kaszubów - symbolicznego początku Polski i dalej w stronę Władysławowa. W połowie trasy w budynku Informacji Turystycznej w Kuźnicy, na uczestników czekał ciepły posiłek.

Podczas uroczystej ceremonii zakończenia imprezy każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal i dyplom.

Fot. Mieszko Weltrowski/TTM Fot. Mieszko Weltrowski/TTM Fot. Mieszko Weltrowski/TTM Fot. Mieszko Weltrowski/TTM Fot. Mieszko Weltrowski/TTM Fot. Mieszko Weltrowski/TTM

Jesteśmy znajomymi, których połączyła pasja do Nordic Walking. Poznaliśmy się na grupie FB poświęconej Nordic Walking. Nie kręciła nas rywalizacja na czas, czy też udział w zawodach, tylko długie dystanse i przyjemność jaką czerpiemy z przebywania na łonie natury wraz ze swoimi kijami. Stawiamy sobie coraz to nowe wyzwania i staramy się pokonywać własne słabości oraz przekraczać kolejne granice - opisują organizatorzy. - „Hell - Mission Possible” zrodziło się ze zwykłego zakładu, na zasadzie „co - ja nie przejdę półwyspu?!”. No i tak to poleciało.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24