Natalia Dawidowska, mieszkanka Rumi i jedna z 18 finalistów telewizyjnego show „Big Brother”, zakończyła swój udział w programie. Taka była decyzja głosujących widzów, którą rumianka przyjęła ze zrozumieniem. Jak twierdziła, program wiele jej dał i czuje się zadowolona, choć przeczuwała, że będzie musiała go niebawem opuścić.
W przeszłości pracowała m.in. w firmie kurierskiej. Zna trud pracy strażaka-ochotnika i służby wojskowej. Teraz do swoich bogatych doświadczeń życiowych i zawodowych będzie mogła sobie dopisać udział w popularnym show „Big Brother”. Natalia Dawidowska, bo o niej mowa, zakończyła swoją przygodę z programem w minioną niedzielę (27 października).
Już sama możliwość zaistnienia w popularnym formacie telewizyjnym może być postrzegana jako wygrana na loterii. Do programu zgłosiło się bowiem aż 28 tysięcy osób. Spośród nich wyłoniono osiemnastkę, która weszła do domu „Wielkiego Brata”. Zgodnie z regulaminem programu, uczestniczka musiała opuścić plan programu w ciągu minuty od ogłoszenia werdyktu. Tak zadecydowało 49% głosujących.
– Spodziewałam się tej decyzji. Takie miałam przeczucia, ale jestem szczęśliwa, że wytrzymałam do tego momentu. Dużo się nauczyłam i jestem jak najbardziej zadowolona – powiedziała Natalia tuż po opuszczeniu domu „Wielkiego Brata”.
[youtube]Q82Ht80YDqU[/youtube]
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.