Budynek o powierzchni 1800 metrów kwadratowych, sala edukacyjna, wielofunkcyjne boisko sportowe czy plac manewrowy. Tak ma się prezentować nowa siedziba Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Rumi. Inwestycja warta około 10 milionów złotych ma powstać najpóźniej do 2024 roku.
List intencyjny w sprawie powstania nowej strażnicy dla rumskich strażaków podpisano jeszcze w 2017 roku. W czwartek (10 stycznia), w wejherowskim starostwie powiatowym podpisano porozumienie dotyczące terenu, na którym ma stanąć budynek. Chodzi o działkę u zbiegu ulic Reja i Fredry. Obecnie została ona przekazana powiatowi wejherowskiemu.
– Po wybudowaniu siedziba na działce, którą wskazał burmistrz Rumi, będzie przekazana do miasta – mówi Gabriela Lisius, starosta wejherowski.
Działka jest położona na ważnym i ruchliwym szlaku komunikacyjnym z Gdyni do Redy. To ma duże znaczenie dla szybkości działań strażaków.
– Ta lokalizacja bardzo nam odpowiada. Myślę, że powstanie jednostka na miarę XXI wieku. W tej chwili warunki w Rumi nie są najlepsze – zaznacza st. bryg. Jacek Niewęgłowski, komendant PPSP w Wejherowie.
Obecna strażnica jest najstarszą siedzibą Państwowej Straży Pożarnej w powiecie wejherowskim. Dzięki powstaniu nowej jednostki, poprawią się m.in. warunki pracy strażaków, ale także wzrośnie poczucie bezpieczeństwa samych mieszkańców.
– Mieszkańcy z całą pewnością będą się lepiej czuli, jeśli powstanie nowoczesna jednostka, która na pewno będzie miała większe „moce przerobowe”. Lokalizacja na pewno jest bardzo dobra, a straż pożarna będzie mogła błyskawicznie reagować na wszelkiego rodzaju zagrożenia – podsumowuje Michał Pasieczny, burmistrz Rumi.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.