Wprawdzie Browar Spółdzielczy w Pucku działa dopiero od trzech lat, ale już może pochwalić się już sukcesami. Dzięki osobom niepełnosprawnym, które przy warzeniu piwa muszą wykazać się odpowiedzialnością i samodzielnością, browar zdobywa wiele nagród nie tylko na polskich, ale i zagranicznych festiwalach. A po pracy pracownicy spółdzielni socjalnej „Dalba” relaksują się… nurkując.
– *Sam pomysł zrodził się z potrzeby zmiany Janusza, jako kierownika warsztatu terapii zajęciowej, 4 lata temu, kiedy postanowiliśmy podjąć się wyzwania i zbudować spółdzielnię zatrudniającą osoby niepełnosprawne intelektualnie i z chorobami psychicznymi – mówi Agnieszka Dejna, pełnomocnik zarządu Browaru Spółdzielczego w Pucku.
Działający od 2015 roku browar zatrudnia 20 osób niepełnosprawnych. Browar ma najwyższy na świecie odsetek zatrudnienia osób z orzeczeniem; wynosi on 90% całego zespołu.
– Kiedy powstawała spółdzielnia, browarów w Polsce było 80, takich małych, regionalnych. Obecnie jest ich 270. Skala rozwoju, poziomu i jakości piw mocno w Polsce wzrasta. Stąd też sukcesy wielu browarów, takich małych, kontraktowych czy też stacjonarnych w skali światowej – zaznacza Agnieszka Dejna.
Tym bardziej puckich browarników cieszą zdobywane tytuły. Najbardziej prestiżowym do tej pory była pierwsza nagroda "Grand Gold" przyznana w Niemczech.
– Promujemy się w Polsce, i nie tylko. Nasze piwo było na festiwalu we Frankfurcie, na Węgrzech, w Hiszpanii, w Portugalii też kilka lat temu zdobyliśmy medal. Nie wszędzie się da pojawić, bo festiwali w Polsce i na świecie przybywa. Jeździmy już tylko na te prestiżowe – podkreśla Janusz Golisowicz, prezes Spółdzielni Socjalnej „Dalba”.
A to wszystko dzięki zaangażowaniu pracowników. Jak podkreślają zarządcy browaru, osoba niepełnosprawna jest w pełni lojalnym i oddanym pracownikiem, który mocno angażuje się w to co robi.
Jednak nie samą pracą żyją browarnicy. Po wykonaniu obowiązków oddają się swojemu hobby, jakim jest nurkowanie. Dla osób niepełnosprawnych jest to forma rehabilitacji. Ośmiu instruktorów z Polski trenuje z pracownikami browaru. Dla samych browarników jest to zasłużony relaks po pracy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.