Okolice Kosakowa i Rumi odwiedzili niezwykli wędrowcy – ptaki, zmierzające do Afryki na okres zimowy. Jednak przy okazji zbliżającego się końca roku, może im grozić niebezpieczeństwo.
Na Facebooku pojawił się kolejny apel, by w sylwestrową noc zrezygnować z odpalania sztucznych ogni. Tym razem został skierowany do mieszkańców gminy Kosakowo oraz Rumi.
– Ten film pozwoli zrozumieć, co miał na myśli RDOŚ, by zabudowę umieścić w wschodniej stronie Ekomariny, a zachodnią i północną część pozostawić niezabudowaną, pocięta tylko kanałami. Zrozumiemy też ich wskazówki o ograniczaniu emisji hałasu i światła. Każdy powie: a co w zamian? No właśnie takie widoki – napisali działacze Ekomariny Mosty. - To dla nich przyjeżdżają z całego świata turyści, by obserwować ze specjalnie przygotowanych miejsc obserwacyjnych te niezwykłe zjawiska przyrody.
Stąd prośba Ekomariny do mieszkańców gminy Kosakowo i okolic, aby w Sylwestra zrezygnować z petard i rac. Jak czytamy w jednym z opublikowanych apeli, „huk petard i fajerwerków nie tylko ogłusza, ale może doprowadzić do śmierci- serca wielu ptaków nie wytrzymują stresu, ponadto ogłuszone ptaki giną po uderzeniu w budynki. Hałas może też sprawiać zwierzętom fizyczny ból”.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.