09.03.2017 14:35 1 Redakcja

Kierowcy nie wiedzą, czym jest strefa zamieszkania

fot. TTM

Tylko w ciągu roku wejherowska straż miejska przyjęła ponad 850 zgłoszeń od mieszkańców ulicy I Brygady Pancernej Wojska Polskiego w sprawie parkowania aut w strefie zamieszkania. Wielu kierowców nawet nie wie, jakiego wykroczenia się dopuścili.

Codziennie osoby przyjeżdżające do usytuowanej w tym miejscu przychodni czy klubu parkują pojazdy poza miejscami wyznaczonymi, w tym na jezdni i chodniku. Fakt ten nie podoba się mieszkańcom, którzy niewłaściwe parkowanie zgłaszają straży miejskiej.

  • Wielu wzywanych kierowców nie bardzo wie jakiego wykroczenia się dopuścili. Często twierdzą, że nie ma tam zakazu zatrzymywania się i postoju, a definicja znaku D-40 strefa zamieszkania nie bardzo jest im znana. Inni krytykują ustanowioną strefę zamieszkania - informuje Zenon Hinca, komendant wejherowskiej straży miejskiej. - Z tego, co wiem, niedaleko wspomnianych obiektów zostały niedawno wyznaczone miejsca parkingowe, z których kierowcy nie korzystają - dodaje.

W związku z procederem mundurowi przypominają, że strefa zamieszkania – to strefa w ruchu drogowym, w której pieszy może się poruszać swobodnie po całej udostępnionej do użytku publicznego przestrzeni i zawsze ma pierwszeństwo przed pojazdami.

fot. TTM fot. sm.wejherowo.pl fot. TTM fot. sm.wejherowo.pl fot. TTM fot. sm.wejherowo.pl fot. sm.wejherowo.pl fot. TTM

Ponadto na tym obszarze obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h, wolno parkować jedynie w miejscach do tego wyznaczonych, progi zwalniające nie muszą być oznaczone znakami pionowymi, a opuszczając strefę zamieszkania, należy ustąpić pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.

  • Strefa zamieszkania to także specjalny obszar nie tylko ze względu na obowiązujące normy prawne, ale także z uwagi na to, że ma on służyć przede wszystkim osobom tam zamieszkującym - dodaje komendant.

Do podobnych incydentów notorycznie dochodzi również na osiedlu Fenikowskiego, osiedlu Sobieskiego i na drodze wewnętrznej przy miejskim szpitalu, gdzie w ostatnim czasie kierowcy z powiatu lęborskiego zablokowali nawet wjazd na płatny parking dwoma rzędami pojazdów.

  • Mamy naprawdę wiele podobnych interwencji, a są przecież ważniejsze sprawy, które byśmy chcieli realizować, a te fragmenty drogi i ulice są dla nas sporą udręką - podsumowuje Zenon Hinca.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...