Monika Kitel zakończyła swój udział w programie muzycznym „The Voice of Poland”. W minionym odcinku odbywały się tzw. nokauty, każdy z trenerów musiał wybrać spośród swojej drużyny cztery osoby, które przejdą do występów na żywo. Miejsce wejherowianki zajęła Aga Damrych.
Tym razem każdy z trenerów musiał wyeliminować z siedmioosobowej drużyny trzech uczestników. Do występów na żywo mogło przejść jedynie czterech wokalistów na daną ekipę. Monika Kitel pojawiła się na scenie jako trzecia spośród drużyny Marii Sadowskiej i zaprezentowała stary przebój "What's Up" zespołu 4 Non Blondes.
[youtube]D7NTDzeII8Y[/youtube]
Ostatecznie do „lajfów" Maria Sadowska zabrała ze sobą: Kasię Góras, Mateusza Guzowskiego, Ewelinę Przybyłą i Agę Damrych.
Dalsze losy wokalistki z Wejherowa można śledzić m.in. na Facebooku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.