W środę (12 listopada) około godziny 11:00 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zawiadomienie o leżącym na torach w Wejherowie psie. Czworonóg rasy husky syberyjski był wciąż żywy, jednak nie mógł wstać o własnych siłach.
[img]2[/img]Husky leżał na torowisku przy stacji kolejowej Wejherowo-Śmiechowo. W międzyczasie był atakowany przez innego psa. Choć wiele osób widziało cierpienie czworonoga, to nikt mu nie pomógł. Nawet w obliczu nadjeżdżającego pociągu ludzie nie reagowali.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.