Seahawks Gdynia: Decydujące rozdanie

sobota, 5 lipca 2014, 07:32
Seahawks Gdynia: Decydujące rozdanie

W niedzielę o godzinie 15:00, na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni zostanie rozegrany mecz dwunastej kolejki Topligi. W pojedynku zmierzą się: Seahawks Gdynia i Warsaw Eagles.

Niedzielny mecz jest decydujący dla układu tabeli Topligi sezonu 2014. Obecnie Seahawks są pierwsi, a Eagles trzeci. Jednak wszystko może ulec zmianie. W przypadku zwycięstwa gospodarzy obecne status quo zostanie zachowane. Ciekawie się robi w przypadku wygranej gości. Jeśli Orły zwyciężą 36 lub więcej punktami, to sezon regularny wygrają... Panthers Wrocław. Aby to Eagles zostali sklasyfikowani na najwyższej pozycji przed play-off, potrzebna im jest w niedzielę mało realna wygrana 82 punktami.

Seahawks Gdynia przez pierwsze osiem spotkań byli na dobrej drodze by przemknąć sezon regularny bez porażki. Ich marsz jednak został w poprzedniej kolejce zatrzymany przez wspomnianych Panthers. Wrocławianie po doskonałym spotkaniu w formacji defensywnej pokonali gdynian 23:14. Panterom udało się to, z czym borykali się wszyscy w tegorocznej Toplidze - wyłączyli z gry Tunde Oguna oraz Lance'a Kriesena. Do końca trzeciej kwarty rezultat spotkania wynoszący 13:10 dla Jastrzębi dawał jeszcze szanse na podtrzymanie perfekcyjnego sezony, jednak w czwartej części gry błysnęli kolejno Jamal Schulters zdobywca przyłożenia po akcji biegowej, Mateusz Szefler, który przechwycił podanie Kriesena i przebiegł z piłką niemal całe boisko a na koniec Tomasz Dziedzic, który zamienił podanie swojego brata na kolejny touchdown. Te trzy ciosy były przysłowiowymi gwoździami do trumny Seahawks w tym spotkaniu. Przez przegraną we Wrocławiu futboliści znad Bałtyku zamiast móc potraktować potyczkę z Eagles bardziej ulgowo, muszą się spiąć bo grozi im rozgrywanie półfinału Topligi na wyjeździe. Nikt w Gdyni jednak nie przewiduje takiej możliwości a niektórzy zawodnicy sięgają w przygotowaniach po dość niecodzienne środki. - Mecz z Panthers pokazał, że wciąż musimy ciężko pracować na mistrzostwo. Spotkanie z Eagles będzie kolejnym ciężkim sprawdzianem naszej aktualnej formy. W ostatnich latach przegrywaliśmy z nimi u siebie i czas przerwać tę serię. Mieliśmy wolny weekend, który większość graczy wykorzystała na regenerację i spędzenie czasu z rodzinami. Niektórzy jednak skorzystali z zaproszenia Stowarzyszenia Kulturalno-Rekreacyjno-Sportowego FORMOZA i wzięli udział w treningu prowadzonym przez żołnierzy tej jednostki - mówi Daniel Piechnik, koordynator formacji specjalnych Seahawks.

Jeśli ktokolwiek chciałby oglądając derby Stolicy stwierdzić w jakiej formie są Warsaw Eagles, to co najwyżej dowie się że Maciej Wudecki dysponuje nienajgorszym prawym prostym. Najnowszy rozgrywający - Kevin Vye zagrał dobre spotkanie mając udział w sześciu przyłożeniach swojej ekipy. Dwa z nich zdobił własnoręcznie, a właściwie własnonożnie - po akcjach biegowych. Jednak obrona Sharks, którzy legitymują się bilansem małych punktów wynoszącym -303, nie była dla niego równorzędnym rywalem. Nie zagrał nowy linebacker Orłów - Enrique Williams, jednak prognozy na temat jego wystęu w Gdyni są optymistyczne. Nie należy zapominać, że na liście zarejestrowanych zawodników warszawskiej ekipy są jeszcze nazwiska, których nie widzieliśmy na polskich murawach w tym sezonie. Kto wie czy któryś z tych futbolistów zadebiutuje na Narodowym Stadionie Rugby. Eagles zagrali poprawny mecz jednak nie udało im się zrealizować jedynego postawionego na owo spotkanie celu - w trzeciej kwarcie pozwolili Sharks na zdobycie przyłożenia. W niedzielę poprzeczka jest ustawiona sporo wyżej - w obronie trzeba wzorem Panter zatrzymać duet Ogun - Kriesen, w ataku trzeba zdobyć co najmniej pięć przyłożeń więcej od rywali. Ewentualna wygrana 36 punktami będzie rekordową w historii pojedynków między tymi drużynami. Nie będzie więc łatwo. - Spodziewam się, że niedzielny mecz będzie prawdziwą bitwą. Dwie z najlepszych drużyn w Polsce będą walczyć o ogromną stawkę - awans i rozstawienie w fazie play-off. Aby wygrać musimy dobrze zarządzić ofensywną częścią naszej gry oraz podtrzymać dobrą dyspozycję w obronie. Jednak przede wszystkim należy ograniczyć liczbę błędów oraz wdrożyć przygotowany na tą potyczkę plan - mówi Clarence Anderson, skrzydłowy Warsaw Eagles.

Czy będzie to najlepszy mecz tego sezonu? Nie wiadomo. Jednak śmiało można stwierdzić, że będzie to jeden z najważniejszych. Mimo, że Seahawks mogą sobie pozwolić na porażkę nawet 35 punktami, to na pewno zrobią wszystko by wygrać choćby dlatego, że Jastrzębie nie potrafiły pokonać Eagles u siebie od kwietnia 2009 roku. Dla Orłów to ostatnia i nie oszukujmy się minimalna szansa, by zagrać półfinał w Warszawie. Spotkanie poprowadzi siódemka sędziów z Damianem Jurzykiem jako arbitrem głównym.

Organizatorzy ostatniego meczu sezonu zasadniczego Topligi przygotowali mnóstwo atrakcji. W programie futbolowego święta są, między innymi, występy energetycznej grupy bębniarzy Rodriguez i Przyjaciele. Tanecznie popisywać się będą członkinie grupy CheerSea. Stoiska degustacyjne przygotowały Costa by coffeeheaven i Mille grazie e ciao. Dorośli jak zwykle będą mogli oddać swoje pociechy do kącika dla dzieci.

  • Gospodarz: Seahawks Gdynia (8-1)
  • Gość: Warsaw Eagles (7-2)
  • Data i godzina: 6 lipca 2014, 15:00
  • Stadion: Narodowy Stadion Rugby, ul. Kazimierza Górskiego 10, Gdynia
  • Liga: Topliga
  • Bilety: wstęp wolny

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Miasto wydało nowe oświadczenie po śmierci rekinów
środa, 12 sierpnia 2026

Miasto wydało nowe oświadczenie po śmierci rekinów

Składniki aktywne w pielęgnacji twarzy – jak bezpiecznie łączyć retinol, witaminę C, kwasy i niacynamid?
Materiał partnera
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Składniki aktywne w pielęgnacji twarzy – jak bezpiecznie łączyć retinol, witaminę C, kwasy i niacynamid?

Fragment muru i setki lat historii. Nowa atrakcja przy ul. Turystycznej
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026 1

Fragment muru i setki lat historii. Nowa atrakcja przy ul. Turystycznej

Wygrał ponad 6,3 miliona złotych. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026 2

Wygrał ponad 6,3 miliona złotych. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”

Przetrwał mimo poważnych uszkodzeń. Kasztanowiec nadal rośnie
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Przetrwał mimo poważnych uszkodzeń. Kasztanowiec nadal rośnie

Przejazd pozostanie zamknięty dłużej. Znamy nowy termin otwarcia
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Przejazd pozostanie zamknięty dłużej. Znamy nowy termin otwarcia

Chrzest ORP 'Wicher'. Nawrocki: 'To 'kamień milowy' w modernizacji polskiej Marynarki Wojennej'
Ważne
środa, 12 sierpnia 2026 6

Chrzest ORP 'Wicher'. Nawrocki: 'To 'kamień milowy' w modernizacji polskiej Marynarki Wojennej'

Linia 400 kV Choczewo – Gdańsk Przyjaźń coraz bliżej ukończenia. 'Obecnie trwają pomiary i testy'
środa, 12 sierpnia 2026

Linia 400 kV Choczewo – Gdańsk Przyjaźń coraz bliżej ukończenia. 'Obecnie trwają pomiary i testy'

Płytki imitujące kamień: jak uniknąć przesadnie hotelowego efektu?
Materiał partnera
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Płytki imitujące kamień: jak uniknąć przesadnie hotelowego efektu?

Korepetycje na Pomorzu należą do najdroższych w Polsce
środa, 12 sierpnia 2026 1

Korepetycje na Pomorzu należą do najdroższych w Polsce

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →