poniedziałek, 17 lutego 2014, 15:49
Decyzję o medycynie podjął w ostatniej chwili, miał zdawać na filologię. Z onkologią związał się trochę przypadkowo, podobnie jak z gdańskim środowiskiem hospicyjnym lat 80. Akurat mieszkał po sąsiedzku. Blisko ćwierć wieku temu mimowolnie zanotował datę dzienną pierwszej wizyty u chorego hospicyjnego. O szczęśliwych zbiegach okoliczności, które dziś nazwałby przeznaczeniem, oraz o swojej fascynacji medycyną i ideą hospicyjną opowiada dr med. Janusz Wojtacki, laureat plebiscytu Gazety Wyborczej „Lekarz Roku 2013”, na co dzień związany z Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza SAC w Gdańsku.