czwartek, 30 stycznia 2014, 17:30
Co można usłyszeć w cichym gdyńskim trolejbusie? Poza zapowiedziami kolejnych przystanków, czasem trafi się ciekawa rozmowa, a czasem kontroler radośnie poprosi o bilet. Poezja jest chyba ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewamy. A jednak...