Nowe pomieszczenia i zupełnie nowe wyposażenia - siedziba Ogniska Wychowawczego „Dziadka Lisieckiego” w Rumi na ukończeniu. Inwestycja powstanie jednak z kilkutygodniowym opóźnieniem.
Budowa nowej siedziby ogniska przy ul. Ślusarskiej w Rumi, trwa niemal od początku ubiegłego roku. Zgodnie z zapowiedziami i umową prace miały się zakończyć do września, dziś już jednak wiadomo, że terminu nie uda się dotrzymać.
– Do tej pory ognisko było w małym budynku, w tej chwili przy współpracy z miastem Rumia pozyskaliśmy działkę na zasadzie zamiany przy ulicy Ślusarskiej. Tam też dobiega końca inwestycja, w tej chwili są tam opóźnienia, okazało się, że musimy przesunąć termin oddania tych budynków – wyjaśnia Gabriela Lisius, starosta wejherowski.
Termin zakończenia robót przesunie się o około miesiąc.
– Najważniejsze jest to, żeby dzieci miały lepsze warunki – dodaje starosta.
W ramach prac powstały już 3 nowe budynki. W każdym z nich znajdzie się miejsce dla 14 dzieci. Pozwoli to na stworzenie godnych warunków dla podopiecznych, którzy dotychczas rozdzieleni byli na dwa budynki - w miejscu starej siedziby przy ul. Gdańskiej w Rumi i w Wejherowie.
Inwestycja, to koszt ponad 5 mln zł.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.