Za trzy lata może być już za późno, dlatego uruchomili zbiórkę pieniędzy i chcą zoperować Olka w prywatnej placówce. Chłopiec ma niespełna pięć lat i mimo dwóch operacji nadal nie może samodzielnie chodzić.
Olek Baranowski to mieszkaniec Gościcina. Jest niepełnosprawny intelektualnie i ruchowo. Chłopiec chce się rozwijać, tak jak jego młodszy brat. Obecnie może jedynie czworakować, co bardzo go ogranicza. Cierpi na stopę końsko-szpotawą. Bez operacji jest skazany na kalectwo.
Na operację w państwowym szpitalu rodzina musi czekać trzy lata. Jak mówi mama chłopca, wtedy może być już za późno. Dlatego uruchomiono zbiórkę pieniędzy na zabieg w prywatnej placówce.
Żeby Olek mógł chodzić, potrzeba ponad 10 tys. zł. Pieniądze można wpłacać na tej stronie.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.