W piątek (15 marca) po godzinie 11:00 doszło do śmiertelnego wypadku w pobliżu przystanku SKM Wejherowo-Nanice. Mężczyzna, który znalazł się pod kołami pociągu, zginął na miejscu.
Aktualizacja, godz. 13:50
Jak poinformowała asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, pod kołami pociągu zginął 33-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego.
Do tragedii doszło około godziny 11:10. Kilka minut później zgłoszenie wpłynęło do strażaków z wejherowskiej komendy powiatowej. Nieopodal krawędzi peronu przystanku Wejherowo-Nanice mężczyzna wpadł pod koła pociągu.
[galeria]
Na miejsce wezwano policję oraz biegłego. Pociągi na trasie z Wejherowa do Redy kursują wahadłowo i nieregularnie. Jak informuje SKM Trójmiasto, rozkładowo powinny jeździć dopiero po godzinie 14:00.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tragedii. Jej wyjaśnianiem zajmą się wejherowscy śledczy pod nadzorem prokuratury. Nie jest też znana tożsamość mężczyzny, który zginął w wypadku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.