Pseudo grafficiarze, osoby rozwieszające w miejscach zabronionych ulotki, ogłoszenia i afisze - to im wejherowska straż miejska zdecydowała się wypowiedzieć wojnę. Ulotki dotyczące kredytów bankowych często lądują na rynnach, elewacjach budynków, słupach i znakach drogowych. Tak było i tym razem w Wejherowie, kiedy na gorącym uczynku zatrzymano kobietę. Ta została ukarana mandatem karnym.
Szybko i sprawnie namierzono kobietę, która w ostatnim czasie (2 października) zaśmiecała przestrzeń publiczną.
– Kobietę zobowiązano do usunięcia nielegalnie wywieszonych ogłoszeń - wyjaśnia Zenon Hinca, komendant straży miejskiej w Wejherowie. - Miejsca, w których wieszane są ulotki i ogłoszenia często przez długi czas zaśmiecają przestrzeń publiczną. Stąd straż miejska sprawcom tych wykroczeń wydała zdecydowaną wojnę.
Okazuje się, że takie działanie może słono kosztować. Osoba, która umieszcza w miejscu publicznym i do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek, podlega między innymi karze ograniczenia wolności albo grzywny wysokości 1,5 tysiąca złotych.
[galeria]
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.