Trwają poszukiwania sprawcy bestialskiego porzucenia buldożki

piątek, 10 sierpnia 2018, 06:05
Źródło: Stowarzyszenie Adopcji Buldożków/Facebook
Źródło: Stowarzyszenie Adopcji Buldożków/Facebook

W Wejherowie znaleziona została suczka tuż po porodzie. Ktoś ją porzucił i skazał na pewną śmierć – prawdopodobnie pseudohodowca, któremu przestała być potrzebna. Teraz mieszkańcy, społecznicy i policja szukają sprawcy.

Około sześcioletnią suczkę ktoś potraktował gorzej niż przedmiot, bo zadał jej dużo bólu, a następnie porzucił, pozostawiając na pastwę losu. To cud, że przeżyła. Do zdarzenia doszło we wtorek (7 sierpnia) w lesie przy ulicy Ofiar Piaśnicy w Wejherowie. Stan psa był bardzo ciężki. W gabinecie weterynarii przy ulicy Chopina walczono o jej zdrowie.

Była świeżo po porodzie. Bardzo przykre było to, że jeszcze miała wycieki z dróg rodnych, ciekło jej mleko z sutków… Prawdopodobnie szczenięta nie przeżyły, bo inaczej nie byłoby sensu wyrzucać karmiącej suczki do lasu. Wydaje się, że po prostu przestała być potrzebna… – mówi Małgorzata Dmitruk, lekarz weterynarii.

W takim stanie, bez specjalistycznej pomocy lekarskiej i zabiegów, zwierzę nie miałoby szansy na przeżycie. Co więcej, lekarze stwierdzili, że u suczki w przeszłości wielokrotnie przeprowadzano cesarskie cięcie.

img
Fot. TTM

Na brzuchu miała jeszcze bliznę, z której sterczały nici. Prawdopodobnie poprzedni poród był rozwiązywany metodą cesarskiego cięcia. Nikt się nie pofatygował, by je zdjąć. Pies był generalnie bardzo zaniedbany, brudny, wychudzony i bardzo się bał ludzi. Słowem: maszynka rozrodcza. Obraz nędzy i rozpaczy – dodaje Małgorzata Dmitruk.

Do gabinetu weterynaryjnego suczka trafiła przypadkiem. Znalazł ją biegacz, który przemierzał trasę w Lasach Piaśnickich.

Zdziwiło mnie, że pies w takim miejscu i o takiej porze biega samotnie. Poczekałem jeszcze około 20 minut, czy ktoś go szuka w pobliżu. Niestety, nikt się nie zjawił – opowiada mężczyzna.

img
Fot. TTM

Wystraszony pies trafił do odpowiednich służb, a teraz czuje się już zdecydowanie lepiej, choć stan jego zdrowia nie jest dobry. Suczka, która bardzo dużo przeszła, ma powiększone serce i zwyrodnienie kręgosłupa. Obecnie znajduje się pod opieką Stowarzyszenia Adopcje Buldożków, które prowadzi również zbiórkę środków na jej dalsze leczenie.

Trwają poszukiwania sprawcy porzucenia buldożki. Pies miał wszczepionego czipa, który jednak nie został zarejestrowany. Postępowanie w tej sprawie prowadzi wejherowska policja.

Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia, w celu znalezienia sprawcy tego przestępstwa, które jest zagrożone karą pozbawienia wolności do trzech lat – podkreśla sierż. sztab. Karolina Pruchniak, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Jak można przypuszczać, suczka była częścią nielegalnej hodowli. Trudno powiedzieć, jak długo to trwało. Organizowanie tego typu hodowli jest wykroczeniem. Wejherowscy policjanci przyjmowali już w tym roku zawiadomienie od Powiatowego Lekarza Weterynarii o podejrzeniu prowadzenia takich działań przez jedną z mieszkanek powiatu wejherowskiego.

Ktoś te psy kupuje, co napędza cały proceder – podsumowuje Małgorzata Dmitruk.

Apel o wskazanie sprawcy porzucenia suczki, który można znaleźć w internecie, łączy wszystkich miłośników czworonogów, nie tylko z Wejherowa i okolic. Pozostaje mieć nadzieję, że jak najszybciej pomoże on w odnalezieniu sprawcy tego bestialskiego czynu.

Stowarzyszenie Adopcji Buldożków zwraca się z prośbą o pomoc do osób, które mogą wskazać winnego doprowadzenia psa do tragicznego stanu i jego porzucenia. Za skuteczne wskazanie sprawcy przewidziano nagrodę w wysokości 5000 złotych. Można się skontaktować ze stowarzyszeniem, korzystając z adresu mailowego: [email protected] lub dzwoniąc pod numery: 721 592 889/998 509 903. Każdy zgłaszający ma zapewnioną anonimowość.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

W Wejherowie po raz ostatni w 2026 roku będzie  można odkryć skarby z drugiej ręki
środa, 16 września 2026

W Wejherowie po raz ostatni w 2026 roku będzie można odkryć skarby z drugiej ręki

Pomorski Urząd Wojewódzki reaguje w sprawie rannego łosia
środa, 16 września 2026 1

Pomorski Urząd Wojewódzki reaguje w sprawie rannego łosia

Liny, czujniki i symulowany wiatr. Sprawdzają stabilność czterech lip
Nowe
środa, 16 września 2026

Liny, czujniki i symulowany wiatr. Sprawdzają stabilność czterech lip

"Lalka" z Sandrą Drzymalską już na popularnej platformie streamingowej!
środa, 16 września 2026 1

"Lalka" z Sandrą Drzymalską już na popularnej platformie streamingowej!

O pomocy dla seniorów i ich aktywności. Spotkanie Ligi Kobiet Polskich
Nowe
środa, 16 września 2026

O pomocy dla seniorów i ich aktywności. Spotkanie Ligi Kobiet Polskich

Tragiczny finał prac przy linii 202. Kobieta zginęła pod ciężką maszyną
środa, 16 września 2026

Tragiczny finał prac przy linii 202. Kobieta zginęła pod ciężką maszyną

Grand Hotel znów w centrum uwagi. Ruszył proces Karola Nawrockiego
środa, 16 września 2026 3

Grand Hotel znów w centrum uwagi. Ruszył proces Karola Nawrockiego

Wojciech Mann gościem kolejnej odsłony cyklu "Ikony" w Luzinie
środa, 16 września 2026

Wojciech Mann gościem kolejnej odsłony cyklu "Ikony" w Luzinie

Kobietę wciągnęła maszyna do sortowania ziemniaków. Strażacy walczyli o jej uwolnienie
środa, 16 września 2026

Kobietę wciągnęła maszyna do sortowania ziemniaków. Strażacy walczyli o jej uwolnienie

Otwarto przychodnię w powiecie puckim. Jest też nocna i świąteczna opieka
środa, 16 września 2026 2

Otwarto przychodnię w powiecie puckim. Jest też nocna i świąteczna opieka

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →