28.05.2018 08:10 2 mike/mat. pras.

Zawody w Gniewinie zainaugurowały cykl LOTTO Triathlon Energy

Fot. Artur Podlewski/mat. pras.

Prawie 600 zawodników rywalizowało podczas inauguracji sezonu triathlonowego, która odbyła się w minioną niedzielę (27 maja) w Gniewinie. Zawody stały na wysokim poziomie, choć upalna pogoda mocno dawała się we znaki.

Zawodniczki i zawodnicy zmagali się na trzech dystansach: 1/8 Ironman, 1/4 Ironman i popularnej „połówce” Ironmana. Pierwsi do wody weszli triathloniści z najdłuższego dystansu. Do przepłynięcia mieli 1,9 km, do przejechania 90 km i do przebiegnięcia półmaraton, ponad 21 km. Pierwszy z wody wyszedł Łukasz Malicki z Kliniki Triathlonu Bydgoszcz, z czasem 30 minut 13 sekund. Jednak na rowerze dał się wyprzedzić zwycięzcy tego dystansu – Robertowi Rożej.

Nie spodziewałem się takiego finału – mówił na mecie zaskoczony Robert, który zakończył rywalizację z czasem 4:50:34. – Miałem kryzys na biegu i rowerze, myślałem, że słabo wypadnę – dodał.

Ostra walka trwała o pozostałe miejsca na pudle. Ostatecznie drugi był Marcin Sobolewski z UKS TRS Susz, a za nim Paweł Soch z CTS – Czaja Training System. Najszybszą sztafetą na tym dystansie została ekipa CompleXsports z Gdyni.

Na dystansie o połowę krótszym rywalizacja o zwycięstwo była jeszcze większa. Na starcie pojawili się m.in. Maciej Kosmala, Rafał Wąsowski czy Jakub Ruciński. To zapowiadało duże emocje. I tak też było. Pierwszy z wody wyszedł Rafał Wąsowski, za nim Paweł Juśkiw i jako trzeci Maciej Kosmala. Różnice pomiędzy najlepszymi były niewielkie. Daleko z tej stawki wyszedł tylko Ruciński. Odbił to sobie na rowerze. Trasę 45 kilometrów z dwoma ciężkimi podjazdami przejechał najszybciej z czasem 1:06:10 i nie dał już sobie odebrać wygranej. Był na rowerze szybszy od drugiego w tej konkurencji Macieja Swinarskiego o minutę i osiem sekund. W kategorii Open wygrał Jakub Ruciński z czasem 2:07:15, drugi czas 2:10:51 „wykręcił” Rafał Wąsowski, a trzeci z czasem 2:13:00 był Maciej Swinarski. Tylko 15 sekund za nim na metę wbiegł Adam Zięba z Trispace.

Wśród Pań rywalizację od początku do końca zdominowała Paulina Załucka, wygrywając z czasem 2:22:09, przed Katarzyną Kaczkowską i trzecią Anną Halską. Wśród sztafet najszybsza była ekipa Tridea Team.

W samo południe do wody weszli zawodnicy na dystansie 1/8. Wśród nich najwięcej debiutantów. I tutaj nie brakowało walki. Pierwszy z wody wyszedł Dominik Tekieli, ale na metę dotarł czternasty z czasem 1:11:44. Pierwsze i trzecie miejsce w klasyfikacji Open zdominowali zawodnicy z Endure Team. Wygrał Maciej Kubiak, który zameldował się po godzinie, 3 minutach i 35 sekundach, drugi był Krzysztof Staniszewski, a trzeci – Roman Nowak.

Wśród Pań wygrała Marta Maksymiuk. Stawkę na podium uzupełniły: Marta Kalinowska – z czasem 1:19:26 i Angelika Kowalska, która uzyskała czas 1:20:35. Wśród sztafet najszybsza była ekipa Pędzące Zające.

Komplet wyników można znaleźć pod tym linkiem. Zarówno zawodnicy, jak i organizatorzy imprezy oraz przedstawiciele lokalnych władz nie kryli zadowolenia z całokształtu imprezy.

Liczymy na to, że organizatorzy cyklu LOTTO Triathlon Energy powrócą z imprezą w przyszłym roku, a tymczasem na pewno spotkamy się po raz drugi we wrześniu podczas LOTTO Duathlon Energy Mistrzostw Polski na dystansie standard – mówił Mikołaj Orzeł, sekretarz gminy Gniewino, zapraszając już teraz na wrześniowe zmagania.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...