Cysterną mieszczącą dziesiątki tysięcy litrów gazu mieszkaniec powiatu wejherowskiego urządził sobie "rajd". W dodatku był pijany i agresywny. Najprawdopodobniej dzięki interwencji policjantów nie doszło do tragedii.
W nocy z poniedziałku na wtorek (29/30 maja) dyżurny komendy miejskiej w Gdańsku odebrał zgłoszenie o kierowcy, który na ulicy Bażyńskiego łamie przepisy ruchu drogowego. Na miejsce udały się policyjne patrole.
Od razu od 33–letniego mieszkańca powiatu wejherowskiego wyczuli woń alkoholu. Na tym jednak nie koniec, bo mężczyzna był agresywny, kopnął jednego z interweniujących funkcjonariuszy. Napastnik szybko został skuty kajdankami i trafił do radiowozu.
Kierowcy grozi do 3 lat więzienia, utrata prawa jazdy oraz grzywna.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.