Najpierw zakłócali spokojny sen mieszkańcom, potem uciekali przed policjantami. Nocna impreza młodych rozrabiaków zakończyła się na komendzie. Uczestnicząca w zajściu mieszkanka Wejherowa trafiła na policyjne przesłuchanie.
Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 maja. Mieszkańcy Sopotu poinformowali miejscowych stróżów prawa, że przy jednym z bloków przy ul. Sienkiewicza stoi auto, w którym trwała impreza. Według relacji, siedzący w nim młodzi ludzie krzyczeli, słuchali głośno muzyki i pili alkohol.
Wówczas rozpoczął się pościg. Na ul. Malczewskiego kierowca zawrócił, wtedy policjanci próbowali go zatrzymać.
Jak się okazało, mężczyzna pochodzący z powiatu monieckiego, nie miał przy sobie prawa jazdy. Miał natomiast ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.