Policjanci z Referatu Interwencyjnego komendy miejskiej zatrzymali 30-latka podejrzanego o oszustwa. Mężczyzna podając się za pracownika fundacji próbował sprzedać mieszkańcom Wrzeszcza małe serduszka, z których część dochodu rzekomo miała być przeznaczona na obiady dla dzieci w szkołach. 30-latek przyznał się do tych przestępstw i dobrowolnie poddał się karze.
W miniony wtorek mieszkaniec Wrzeszcza poinformował gdańskich policjantów, że chwilę wcześniej pewien oszust usiłował sprzedać mu za 20zł serduszko twierdząc, że część z tego dochodu będzie przeznaczona na obiady dla dzieci w szkołach.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z referatu interwencyjnego komendy miejskiej. Przeszukując teren w pobliżu miejsca zdarzenia zauważyli oni, a następnie zatrzymali 30-letniego mieszkańca Gdańska podejrzewanego o ten czyn. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a znaleziony przy nim metalowy pojemnik z kilkudziesięcioma plastikowymi serduszkami został zabezpieczony.
Dalsza praca śledczych z komisariatu we Wrzeszczu wykazała, że 30-latek podając się za pracownika fundacji usiłował czterem osobom sprzedać te serduszka. Za te przestępstwa mężczyzna w środę usłyszał zarzuty. Przyznał się do ich popełnienia i dobrowolnie poddał się karze w postaci 7 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywny w wysokości 1000zł i przepadku dowodów rzeczowych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.