Kilkaset osób zgromadziło się wczoraj na Placu Solidarności w Gdańsku by wyrazić swoje poparcie dla protestujących na Majdanie. W wiecu poparcia dla naszych wschodnich sąsiadów uczestniczyli również Ukraińcy, którzy mieszkają na Pomorzu.
fot. Sławomir Podwojski
Gdańszczanie zebrali się w miejscu symbolicznym - u stóp Pomnika Poległych Stoczniowców upamiętniającego ofiary grudnia 1970 roku. Na masztach powiewały obok siebie flagi Polski, Ukrainy oraz Unii Europejskiej. Uczestnicy wiecu minutą ciszy uczcili coraz liczniejsze ofiary walk toczących się w Kijowie.
Przy pomniku Trzech Krzyży stanęły zdjęcia ludzi, którzy zginęli podczas walk na Euromajdanie. Obok nich zapłonęło kilkadziesiąt zniczy. W czasie wiecu w specjalnym namiocie zbierane były podpisy pod apelem do ukraińskich władz wszystkich szczebli o pokojowe rozwiązanie konfliktu.
O solidarność z Ukrainą apelowała również Marta Kowal Wilczyńska - przedstawicielka Związku Ukraińców w Polsce, oraz pomorscy samorządowcy: prezydenci Paweł Adamowicz, Jacek Karnowski i Wojciech Szczurek, a także marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.