Krancbal 2013 znów przyciągnął rzesze ludzi

poniedziałek, 29 lipca 2013, 11:40
Krancbal 2013 znów przyciągnął rzesze ludzi

Krancbal to kaszubski festyn folklorystyczny, który odbył się w nadolskim skansenie. Kolejny raz przyciągnął rzesze ludzi, którym kultura kaszubska jest bliska sercu oraz osoby chcące się zaznajomić z regionalnym językiem, muzyką czy obyczajami.

  • Przyciągamy przede wszystkim tym, że wszystko jest tutaj prawdziwe. Nie ma żadnej komercji, tylko te rzeczy które tutaj prezentujemy. Chodzi na przykład o prawdziwy chleb z tego prawdziwego wiejskiego przepisu. Koszyki, różne malarstwo, rzeźby, które można zobaczyć to twory, które prawdziwi artyści ludowi tutaj wykonują. Myślę, że Krancbal to również świetna atmosfera. - wyjaśnia Mateusz Bullmann, pracownik Skansenu w Nadolu prowadzący imprezę.

Turyści do Nadola przyjeżdżają nie tylko by podziwiać rodzimą kulturę ale również i posłuchać języka kaszubskiego.

  • Turyści zawsze się cieszą, kiedy posłuchać mogą tego języka, kiedy mogą się czegoś nauczyć, kiedy coś im się wytłumaczy w tym języku, opowie coś troszeczkę o nim - dodaje Mateusz Bullmann.

Krancbal jest również zwieńczeniem trudu pracy kaszubskich rolników podczas żniw. W tym roku odbyła się już dwunasta edycja tej imprezy - pierwszy raz jednak w lipcu.

  • Nasz festyn jest regionalnym produktem, który jest już w świadomości. W tym roku po raz pierwszy robimy go w lipcu ponieważ w sierpniu zbiegają nam się inne imprezy. Postanowiliśmy dać również tym gościom oraz miejscowym coś w lipcu i dlatego pierwszy raz w lipcu odbyła się kolejna edycja Krancbalu - informuje Mirosław Kuklik, Dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej.

Wśród pamiątek najczęściej kupowane były dzieła rzeźbiarzy. Doceniono również kaszubskie hafty.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Uciekli przed patrolem, ale nie przed kamerami. Jest nagranie
czwartek, 17 września 2026

Uciekli przed patrolem, ale nie przed kamerami. Jest nagranie

Zderzenie dwóch ciężarówek. Dwie osoby nie żyją
czwartek, 17 września 2026

Zderzenie dwóch ciężarówek. Dwie osoby nie żyją

Dwa dni, cztery zatrzymania. Policjanci znaleźli narkotyki
czwartek, 17 września 2026

Dwa dni, cztery zatrzymania. Policjanci znaleźli narkotyki

Miejski żłobek rozpoczął działalność. Przyjął już pierwsze dzieci
Nowe
czwartek, 17 września 2026

Miejski żłobek rozpoczął działalność. Przyjął już pierwsze dzieci

Bezpieczeństwo na drogach gminy. Samorządowcy rozmawiali z policją
Nowe
czwartek, 17 września 2026 1

Bezpieczeństwo na drogach gminy. Samorządowcy rozmawiali z policją

Wyszedł na spacer i nie wrócił. Trwają poszukiwania 31-letniego Krzysztofa
czwartek, 17 września 2026

Wyszedł na spacer i nie wrócił. Trwają poszukiwania 31-letniego Krzysztofa

Dwa warianty przebudowy Alei Lipowej. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi
czwartek, 17 września 2026

Dwa warianty przebudowy Alei Lipowej. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi

Miasto przygotowuje program współpracy. Ruszyły konsultacje
Nowe
czwartek, 17 września 2026

Miasto przygotowuje program współpracy. Ruszyły konsultacje

„Moje zwyczajne życie. Z Luzina do Rewy”. W Kosakowie wspominano Bronisława Fikusa
czwartek, 17 września 2026

„Moje zwyczajne życie. Z Luzina do Rewy”. W Kosakowie wspominano Bronisława Fikusa

Ostatnie Sprzątanie wyjaśnia, dlaczego zapach po zgonie może przejść do sąsiednich mieszkań
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 17 września 2026 1

Ostatnie Sprzątanie wyjaśnia, dlaczego zapach po zgonie może przejść do sąsiednich mieszkań

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →