wtorek, 29 kwietnia 2025, 12:03
Drzwi otwarte o niewłaściwej porze mogły zakończyć się tragedią – uzbrojony w siekierę 41-letni mężczyzna wtargnął do domu 54-latka, przekonany, że znajdzie tam swoją byłą partnerkę. Doszło do brutalnego ataku, z którego ofiara cudem uszła z życiem. Napastnik został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Grozi mu dożywocie.