Sześć osób zginęło, a 15 zostało rannych w sobotniej strzelaninie w centrum Krakowa. Po tragedii kondolencje płyną również z Pomorza, a w Gdańsku zapowiedziano zwiększenie obecności służb i przegląd zabezpieczeń w Śródmieściu.
Do ataku doszło w sobotę, 7 listopada, po godz. 15.00 w rejonie Rynku Głównego i ul. Sławkowskiej w Krakowie. Jak podały służby, mężczyzna miał strzelać z przejeżdżającego samochodu. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło sześć osób, a 15 zostało rannych. Policjanci zatrzymali sprawcę w rejonie skrzyżowania ul. Dietla i Stradomskiej. Mężczyzna został wcześniej postrzelony przez funkcjonariuszy. Policja potwierdziła, że jest obywatelem Polski. Służby zdementowały jednocześnie informacje o drugim sprawcy.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy i zespoły ratownictwa medycznego. W działaniach uczestniczył również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Krakowski magistrat uruchomił sztab kryzysowy. Do Krakowa udają się m.in. premier Donald Tusk oraz Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Tragedia w Krakowie wywołała reakcje samorządowców z Trójmiasta. Wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski poinformował, że miasto pozostaje w kontakcie z policją i strażą miejską, a obecność służb zostanie zwiększona.
– W tych ciężkich chwilach solidaryzujemy się z mieszkańcami Krakowa. W Gdańsku jesteśmy w bieżącym kontakcie z komendantami Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku i Straży Miejskiej w Gdańsku. Obecność służb zostanie zwiększona. Dokonujemy również przeglądu zabezpieczeń w Śródmieściu Gdańska. Proszę Was bardzo, uważajcie na dezinformację, która ma w tej chwili wywoływać strach i emocje. Polegajcie na zweryfikowanych komunikatach służb – napisał Piotr Borawski.
Jak podało Radio Gdańsk, policjanci w Gdańsku pracują zgodnie z obowiązującymi stopniami alarmowymi BRAVO i BRAVO-CRP.
Do wydarzeń w Krakowie odniosły się również prezydentki Gdyni i Sopotu.
– Ze smutkiem i ogromnym niepokojem przyjmuję wiadomości napływające z Krakowa. Myślami jestem z poszkodowanymi, ich bliskimi oraz wszystkimi, których dotknęła tragedia. Rannym życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a ich rodzinom i bliskim – siły i wytrwałości w tych trudnych chwilach – oświadczyła prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.
Prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim również przekazała wyrazy współczucia rodzinom ofiar i osobom rannym. Jak zaznaczyła, władze miasta pozostają w kontakcie ze służbami i monitorują sytuację.
Po ataku służby apelują o zachowanie spokoju, niewchodzenie na teren prowadzonych działań i opieranie się wyłącznie na oficjalnych komunikatach. W pierwszych godzinach po tragedii w sieci pojawiały się niepotwierdzone informacje dotyczące m.in. liczby sprawców i ofiar. Policja oraz samorządowcy zwracają uwagę, aby nie powielać niesprawdzonych doniesień. Dokładne motywy sprawcy oraz pełne okoliczności ataku są nadal wyjaśniane przez służby.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.