Do tragicznego zdarzenia doszło 6 listopada około godz. 15 na Martwej Wiśle, w rejonie Wiślinki. Zginął 39-letni wędkarz, który najprawdopodobniej wypadł z łodzi. Mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Służby zostały zaalarmowane po tym, jak świadkowie zauważyli pozostawioną na wodzie łódź z włączonym silnikiem. Na miejscu rozpoczęto akcję poszukiwawczą.
Jak przekazał Radiu Gdańsk asp. Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, w trakcie działań strażakom udało się odnaleźć i wydobyć spod wody 39-letniego mężczyznę.
– W efekcie podjętych przez strażaków poszukiwań udało się wyciągnąć spod wody 39-letniego mężczyznę, który prawdopodobnie wypadł z łodzi. Mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować – poinformował asp. Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
Na miejscu tragedii pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Dokładny przebieg zdarzenia nie jest jeszcze znany. Śledczy będą ustalać, w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się w wodzie i co dokładnie wydarzyło się chwilę wcześniej.
Na ten moment najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że 39-latek wypadł z łodzi podczas wędkowania.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.