Na terenie rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska” w Gdyni rozpoczęły się badania geologiczne klifu. Specjaliści wykonają trzy odwierty o głębokości do 30 metrów, aby dokładniej poznać budowę podłoża i mechanizmy wpływające na stabilność zbocza. Prace mają pomóc w ocenie zagrożeń związanych z erozją i osuwiskami.
Badania rozpoczęły się we wtorek, 3 listopada. W rejonie klifu pojawiły się samochody oraz specjalistyczny sprzęt wiertniczy. Prace prowadzone są na zlecenie Urzędu Morskiego w Gdyni, a ich wykonawcą jest Przedsiębiorstwo Geologiczne Geoprojekt Szczecin. Terenowe działania obejmują wykonanie trzech odwiertów o głębokości od 20 do 30 metrów, kartowanie geologiczne oraz sondowania ręczne. Wiercenia prowadzone są metodą rdzeniowania na sucho, bez użycia płuczki wiertniczej. Dzięki temu możliwe będzie pobranie próbek gruntu z kolejnych głębokości i dokładne przeanalizowanie warstw budujących klif.
Cypel Redłowski to jeden z najbardziej charakterystycznych fragmentów polskiego wybrzeża. Miejscami niemal pionowe ściany klifu osiągają około 40 metrów wysokości. Zbocze podlega naturalnym procesom erozyjnym i osuwiskowym, a według dotychczasowych obserwacji cofa się średnio o około metr rocznie.
ZOBACZ TEŻ: Kamera na żywo - Gdynia Orłowo
Mimo wcześniejszych analiz budowa geologiczna tego obszaru wciąż nie jest wystarczająco rozpoznana. Tymczasem układ warstw gruntu, ich właściwości oraz warunki wodne mają istotny wpływ na stabilność zbocza. Nowe badania mają pomóc ustalić, jakie procesy zachodzą wewnątrz klifu i jak mogą wpływać na jego dalsze zmiany. Prace są częścią szerszego programu badawczego, który obejmuje również metody geofizyczne, w tym tomografię elektrooporową, oraz pomiary geodezyjne z wykorzystaniem technologii LiDAR. Połączenie wyników pozwoli stworzyć szczegółowe modele geologiczne i przestrzenne badanego obszaru.
Uzyskane wyniki mają posłużyć do dokładniejszej oceny zagrożeń osuwiskowych, planowania ewentualnych działań związanych z ochroną brzegu oraz określania zasad zarządzania rezerwatem „Kępa Redłowska”.
Prace mają potrwać około tygodnia, o ile pozwolą na to warunki pogodowe. Będą prowadzone wyłącznie w dni robocze. Nie przewidziano większych utrudnień dla spacerowiczów. Konieczne będzie jedynie miejscowe wygrodzenie terenu bezpośrednio przy wiertnicy. Osoby odwiedzające rezerwat powinny zachować ostrożność, przestrzegać oznakowania i stosować się do poleceń pracowników.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.