Jedenaście finalistek, cztery wyjątkowe odsłony i emocje towarzyszące wyborowi najpiękniejszej. W gdyńskim hotelu My Story odbył się finał konkursu Miss Polka 2026.
W środowy wieczór, 28 października, hotel My Story Gdynia przy ulicy Władysława IV zamienił się w miejsce pełne elegancji, muzyki i konkursowych emocji. To właśnie tam jedenaście kandydatek stanęło do rywalizacji o tytuł Miss Polka 2026.
Zanim poznano nazwisko zwyciężczyni, finalistki musiały zaprezentować się przed publicznością i jury w czterech różnych odsłonach. Każda z nich pozwalała pokazać nieco inne oblicze kandydatek. Wieczór rozpoczęły pokazy kobiecych garniturów, w których liczyły się elegancja, pewność siebie i sposób poruszania się po wybiegu. Następnie uczestniczki zaprezentowały się w kostiumach kąpielowych.
Najbardziej charakterystycznym elementem tegorocznego finału była część inspirowana mundialem. Kandydatki pojawiły się w stylizacjach nawiązujących do barw narodowych, prezentując flagi różnych państw. W ten sposób organizatorzy połączyli atmosferę konkursu piękności z emocjami znanymi ze sportowych widowisk.
Na zakończenie przyszedł czas na suknie wieczorowe przygotowane przez trójmiejskie Zoi Atelier. To właśnie ta część nadała wydarzeniu szczególnie uroczysty charakter, poprzedzając ogłoszenie wyników.
Po wszystkich prezentacjach nadszedł moment, na który czekały zarówno kandydatki, jak i zgromadzona publiczność. O przyznaniu tytułów decydowały oceny jury, a w konkursie uwzględniono również głosy publiczności. Najważniejsze wyróżnienie wieczoru, koronę Miss Polka 2026, zdobyła Julia Charubin. Tytuł pierwszej wicemiss powędrował do Kingi Szatan, drugą wicemiss została Klaudia Tomczak, natomiast trzecią – Kalina Sroczyńska.
Na tym jednak nie zakończyło się rozdawanie nagród. Organizatorzy przewidzieli także wyróżnienia poświęcone konkretnym elementom urody. Kinga Szatan zdobyła tytuł Miss Pięknych Włosów, a Klaudia Tomczak została uhonorowana tytułem Miss Pięknych Ust.
Przygotowania do gali wymagały zaangażowania specjalistów odpowiedzialnych za stylizacje, fryzury i makijaże. Kandydatki musiały odnaleźć się w różnych kreacjach, a każda prezentacja stanowiła kolejny element konkursowej oceny.
Jak wyjaśniała Marta Łozicka, organizatorka wydarzenia, na ostateczne wyniki składało się kilka odrębnych ocen.
– W finale wystąpiło jedenaście dziewczyn. Zostały wystylizowane przez nasz salon, mieszczący się tutaj w Gdyni. Makijaże zostały wykonane przez panią wizażystkę Malu Malu – mówiła.
Oprócz głównego tytułu szczególną uwagę poświęcono detalom, które podczas pokazów mogły wyróżniać poszczególne uczestniczki.
– Fryzjerzy skupiali się na włosach, wybierali najpiękniejsze włosy, wizażystka – najpiękniejsze usta. Jury głosowało na cztery miejsca: pierwsze, drugie, trzecie i czwarte. Były też głosy publiczności – tłumaczyła Marta Łozicka.
Takie zasady pozwoliły docenić więcej finalistek, nie ograniczając konkursu wyłącznie do wyboru jednej zwyciężczyni.
Ogłoszenie wyników było kulminacyjnym momentem gali, ale nie oznaczało końca wydarzenia. Laureatki otrzymały nagrody rzeczowe oraz upominki przygotowane przez partnerów konkursu. Nie zabrakło także gratulacji, pamiątkowych fotografii i rozmów z przedstawicielami mediów.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.