Port Gdańsk nie zwalnia tempa. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2026 roku przez jego terminale przeszło ponad 65 milionów ton towarów. To o przeszło 6 milionów ton więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Od stycznia do końca września 2026 roku Port Gdańsk obsłużył dokładnie 65,2 miliona ton ładunków. Rok wcześniej, w tym samym okresie, było to 59,1 miliona ton. Oznacza to wzrost o ponad 10 procent i kolejny ważny krok w rozwoju jednego z największych portów na Bałtyku.
Za rosnącymi wynikami stoją przede wszystkim zwiększone przeładunki towarów transportowanych w kontenerach, ale znacząco wzrosła również ilość obsługiwanego węgla i zboża. Stabilne pozostają natomiast przeładunki paliw płynnych, które wciąż stanowią największą część działalności gdańskiego portu.
Największy wzrost pod względem ilości przeładowanych towarów odnotowano w segmencie drobnicy. W ciągu trzech kwartałów 2026 roku obsłużono 23,5 miliona ton tego rodzaju ładunków, czyli o 3,6 miliona ton więcej niż rok wcześniej. To wzrost o 18 procent. Szczególnie dynamicznie rozwija się transport kontenerowy. W tym segmencie przeładunki osiągnęły 21,1 miliona ton, co oznacza wzrost o 17,6 procent w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku.
Jeszcze wyraźniej widać to w liczbie obsłużonych kontenerów, mierzonej w jednostkach TEU, odpowiadających standardowemu kontenerowi o długości 20 stóp. W ciągu dziewięciu miesięcy ich liczba wzrosła o 21 procent – z nieco ponad 2 milionów do prawie 2,5 miliona TEU.
To właśnie rosnący ruch kontenerowy pozostaje jednym z najważniejszych czynników wpływających na rozwój Portu Gdańsk i jego znaczenie w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Zaskakiwać może również skala wzrostu przeładunków węgla. Od stycznia do września 2026 roku przez gdański port przeszło 6,7 miliona ton tego surowca. To aż o 1,8 miliona ton więcej niż rok wcześniej.
W ujęciu procentowym oznacza to wzrost o 36 procent. Podobne tendencje obserwowane są także w części największych portów Unii Europejskiej. Dobre wyniki osiągnęły również terminale zbożowe. W ciągu dziewięciu miesięcy obsłużyły 2,1 miliona ton ziarna, czyli o 33 procent więcej niż przed rokiem. W praktyce oznacza to wzrost o ponad pół miliona ton.
Jedyną grupą ładunkową, w której odnotowano niewielki spadek, były pozostałe ładunki masowe. Ich przeładunki wyniosły 2,8 miliona ton, czyli o 1,5 procent mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Choć największą dynamiką wzrostu wyróżniają się kontenery i węgiel, najważniejszą grupą ładunkową w Porcie Gdańsk pozostają paliwa płynne. W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2026 roku obsłużono ich 29,4 miliona ton. To niemal 45 procent wszystkich przeładunków realizowanych w gdańskim porcie.
Wynik ten utrzymuje się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Stabilność tego segmentu ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, ponieważ Port Gdańsk jest jednym z kluczowych punktów dostaw surowców energetycznych drogą morską. Drugą największą grupą ładunków pozostaje drobnica, odpowiadająca za ponad 36 procent całkowitych przeładunków. Na trzecim miejscu znajduje się węgiel z udziałem wynoszącym około 10 procent.
Zdaniem władz portu tegoroczne wyniki są efektem zarówno rosnącego zapotrzebowania na usługi transportowe, jak i konsekwentnej rozbudowy infrastruktury.
– Wyniki po trzech kwartałach 2026 roku pokazują, że Port Gdańsk skutecznie wykorzystuje sprzyjającą koniunkturę w kluczowych segmentach rynku i rozwija się w sposób zrównoważony. Na ten rekordowy wynik złożyły się zarówno rosnące wolumeny ładunków, szczególnie drobnicy skonteneryzowanej, jak i stabilny poziom przeładunków paliw płynnych, potwierdzający strategiczne znaczenie portu dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, a także konsekwentnie realizowane inwestycje zwiększające możliwości operacyjne portu i jego dostępność od strony lądu oraz morza. To właśnie połączenie popytu na usługi portowe, zaangażowania naszych partnerów biznesowych oraz systematycznego rozwoju infrastruktury pozwala nam umacniać pozycję Portu Gdańsk w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Naszym priorytetem pozostaje dalszy rozwój infrastruktury i zdolności operacyjnych, tak aby Port Gdańsk mógł elastycznie reagować na zmieniające się warunki rynkowe i potrzeby naszych partnerów – mówi Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
Rosnące przeładunki oznaczają nie tylko większą liczbę statków i kontenerów, ale również coraz większe wymagania wobec infrastruktury transportowej. Kluczowe znaczenie ma sprawne przemieszczanie towarów pomiędzy terminalami portowymi a odbiorcami w Polsce i innych krajach Europy.
Dlatego wraz ze wzrostem skali działalności rośnie również znaczenie inwestycji poprawiających dostęp do portu od strony morza i lądu, zwiększających przepustowość terminali oraz usprawniających obsługę ładunków.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.