Dramatyczne sceny na jednej z ulic Gdańska. Mężczyzna miał ciągnąć psa po ziemi, unosić go za pomocą smyczy, a następnie uderzać nim o podłoże. Całe zdarzenie zostało nagrane, a materiał trafił w ręce policjantów.
Do bulwersującego zdarzenia doszło w środę, 21 października, około godziny 21:00 przy ulicy Burzyńskiego w Gdańsku. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna spacerujący z psem w pewnym momencie zaczął traktować zwierzę w brutalny sposób.
Czworonóg był ciągnięty po ziemi, podnoszony za pomocą smyczy, a także uderzany i rzucany o podłoże. Zachowanie mężczyzny zostało zarejestrowane na nagraniu, które później stało się jednym z kluczowych dowodów w sprawie.
O zdarzeniu funkcjonariusze z Komisariatu Policji V w Gdańsku dowiedzieli się następnego dnia, gdy zaniepokojona kobieta zgłosiła podejrzenie znęcania się nad zwierzęciem. Policjanci zabezpieczyli nagranie i rozpoczęli ustalanie tożsamości widocznego na nim mężczyzny. Postanowili również zwrócić się o pomoc do mieszkańców.
Za pośrednictwem mediów społecznościowych Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku opublikowano materiał przedstawiający poszukiwanego. Równocześnie dzielnicowy prowadził rozmowy z mieszkańcami okolicy, próbując ustalić, kim jest mężczyzna i do kogo należy pies. Działania przyniosły rezultat. W poniedziałek, 26 października, kryminalni z gdańskiego Przymorza zatrzymali podejrzewanego o znęcanie się nad zwierzęciem 52-latka.
Podczas wyjaśniania sprawy wyszło na jaw, że zatrzymany mężczyzna nie był właścicielem czworonoga. Pies należał do jego partnerki, która, jak wynika z policyjnych ustaleń, nie miała świadomości tego, co wydarzyło się podczas spaceru.
– Przeprowadzone przez mundurowych czynności doprowadziły do wytypowania mężczyzny widocznego na nagraniu, a wczoraj został on zatrzymany przez kryminalnych z Przymorza. Okazał się nim 52-letni mieszkaniec Gdańska. Jak się okazało, mężczyzna nie był właścicielem psa, a partnerem jego właścicielki, która nie wiedziała o całym zdarzeniu. Policjanci otrzymali od właścicielki czworonoga zaświadczenie lekarsko-weterynaryjne, z którego wynikało, że zwierzę jest w dobrej kondycji i posiada aktualne szczepienia – informują gdańscy funkcjonariusze policji.
Pies pozostał pod opieką swojej właścicielki. Z przekazanej policjantom dokumentacji weterynaryjnej wynika, że zwierzę znajduje się w dobrej kondycji. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu mieszkańcowi Gdańska zarzutu znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.