Dźwięk tłuczonego szkła zwrócił uwagę policjanta, który wieczorem spacerował w pobliżu puckiego molo. Chwilę później funkcjonariusz zauważył młodego mężczyznę niszczącego automaty z kulkami. 22-latek próbował uciekać, ale po krótkim pościgu został ujęty.
Do zdarzenia doszło 22 września około godziny 21:30 w rejonie puckiego molo. Policjant z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku, który tego wieczoru nie pełnił służby, spacerował po okolicy. W pewnym momencie usłyszał charakterystyczny odgłos rozbijanego szkła.
Postanowił sprawdzić, skąd dochodzi hałas. Gdy zbliżył się do miejsca zdarzenia, zauważył mężczyznę uszkadzającego automaty z kulkami.
Funkcjonariusz przedstawił się jako policjant, jednak zamiast wyjaśnień doczekał się próby ucieczki. 22-latek rzucił się do biegu, a policjant natychmiast ruszył za nim.
Ucieczka nie trwała długo. Funkcjonariusz dogonił mężczyznę i skutecznie go ujął, a następnie powiadomił dyżurnego policji. Do czasu przyjazdu patrolu pilnował zatrzymanego 22-latka. Policjanci, którzy dotarli na miejsce, przejęli mężczyznę i rozpoczęli czynności związane z zabezpieczeniem dowodów. Przeprowadzili oględziny uszkodzonych automatów, zabezpieczyli ślady oraz nagrania z kamer monitoringu. Szybko okazało się, że sprawa może mieć znacznie szerszy charakter.
Śledczy dokładnie przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Ustalenia pozwoliły powiązać 22-latka z trzema innymi włamaniami do automatów, do których doszło na terenie Władysławowa. Według policji sprawca dostawał się do wnętrza urządzeń, skąd kradzione były pieniądze. Same automaty ulegały przy tym uszkodzeniom, co dodatkowo zwiększało wysokość strat. Łączne szkody związane z włamaniami oszacowano na około 30 tysięcy złotych.
To jednak nie wszystko. Funkcjonariusze ustalili również, że zatrzymany może mieć związek z wcześniejszą kradzieżą artykułów drogeryjnych o wartości przekraczającej tysiąc złotych.
W wyniku policyjnych ustaleń mężczyźnie przedstawiono łącznie pięć zarzutów. Dotyczą one włamań do automatów oraz kradzieży artykułów drogeryjnych. Za kradzież z włamaniem polskie prawo przewiduje karę nawet 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 22-latka zdecyduje sąd.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.