Przewracał kosze na śmieci, rozrzucał ich zawartość, a następnie próbował otwierać zaparkowane samochody. Do niecodziennego zdarzenia doszło w nocy z 21 na 22 października na ulicy Zamkowej w Wejherowie. Sprawca nie spodziewał się, że jego zachowanie obserwują kamery miejskiego monitoringu. Interwencja strażników miejskich zakończyła się wysokim mandatem.
Jak informują wejherowscy strażnicy miejscy, wszystko wydarzyło się w środę, 21 października, około godziny 23:20. Mężczyzna przebywający w rejonie wiat przy ulicy Zamkowej zaczął przewracać ustawione tam kosze na śmieci i wyrzucać ich zawartość. Prawdopodobnie liczył na to, że pod osłoną nocy pozostanie niezauważony.
Nie wiedział jednak, że jego zachowanie jest rejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu. Na rozrzucaniu śmieci się nie skończyło. Po chwili mężczyzna przeniósł się na pobliski parking, gdzie zaczął szarpać za klamki drzwi oraz pokrywy bagażników zaparkowanych samochodów.
Jego zachowanie przerwali funkcjonariusze Straży Miejskiej w Wejherowie, którzy pojawili się na miejscu i zatrzymali sprawcę. Jak ustalili strażnicy, mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu lub innego podobnie działającego środka.
Nocny wybryk okazał się kosztowny. Za swoje zachowanie sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.