Tragiczne zdarzenie w Karwi. W poniedziałek, 13 października, w rejonie rzeki Karwianki zauważono mężczyznę znajdującego się w wodzie. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i podjętej resuscytacji jego życia nie udało się uratować.
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pucku około godziny 12. Mężczyznę zauważyły osoby spacerujące w pobliżu rzeki i zaalarmowały służby.
-Na miejsce skierowano między innymi strażaków z OSP Karwia. Ratownicy wyciągnęli mężczyznę z wody i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Następnie poszkodowany został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala w Wejherowie. Niestety, mimo podjętych działań ratunkowych, mężczyzna zmarł - informuje asp. Agnieszka Selewska, oficer prasowy KPP w Pucku.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z Komisariatu Policji we Władysławowie. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób mężczyzna znalazł się w wodzie ani co dokładnie doprowadziło do tragedii.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.