W rejonie wjazdu do tunelu pod Martwą Wisłą zastali starszego mężczyznę, który zatrzymał się na krawężniku, by zjeść posiłek. Tuż obok, na jezdni, stał jego wózek wypełniony dobytkiem.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 8 października. Patrol Referatu Ekologicznego prowadził w rejonie Portu Północnego kontrole związane z zapyleniem, gdy strażnicy otrzymali informację o osobie przebywającej w pobliżu ronda przy wjeździe do tunelu od strony al. Płażyńskiego.
Na miejscu funkcjonariusze zauważyli seniora siedzącego na krawężniku oddzielającym jezdnię od pasa technicznego. Mężczyzna spokojnie jadł śniadanie, jednak znacznie większy problem stanowił jego wózek sklepowy, w którym przewoził swój dobytek. Stał on bezpośrednio na jezdni, utrudniał przejazd i powodował zator.
W trakcie rozmowy okazało się, że mężczyzna jest osobą w kryzysie bezdomności. Wyjaśnił strażnikom, że zabrakło mu sił, by dalej samodzielnie pchać ciężki wózek.
Funkcjonariusze poinformowali go, że piesi nie mogą przebywać w rejonie wjazdów do tunelu. Ze względu na zagrożenie dla jego bezpieczeństwa i pozostałych uczestników ruchu strażnicy zabezpieczyli miejsce interwencji, a następnie pomogli mężczyźnie przemieścić wózek poza jezdnię.
Najpierw wózek został przepchnięty na pas techniczny, a następnie na bezpieczny chodnik przy ul. Marynarki Polskiej. Mężczyzna był trzeźwy. Odmówił innych form wsparcia i podziękował jedynie za pomoc w przemieszczeniu dobytku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.