Nocny spacer zakończył się policyjną interwencją. Po ulicach Sopotu przechadzał się jenot, który zupełnie nie przejmował się ruchem samochodowym i przez dłuższą chwilę nie zamierzał zejść z jezdni.
Do nietypowego zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę, z 6 na 7 października, na ulicy Malczewskiego. Zwierzę poruszało się od strony Alei Niepodległości w kierunku lasu, jednak zamiast pobocza wybrało środek jezdni.
Kierowcy musieli zwalniać i omijać nieproszonego uczestnika ruchu. Jenot nie reagował ani na światła, ani na sygnały dźwiękowe, co przy ograniczonej widoczności mogło skończyć się potrąceniem.
O sytuacji poinformowany został dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze szybko ustalili, że nocnym spacerowiczem jest właśnie jenot.
Zwierzę zachowywało się spokojnie, ale konsekwentnie trzymało się jezdni. Policjanci przez pewien czas zabezpieczali miejsce i stopniowo kierowali je w stronę pobliskiego lasu.
Ostatecznie jenot opuścił ulicę i wrócił na teren leśny. Interwencja zakończyła się bezpiecznie – nikt nie został poszkodowany, a zwierzęciu nic się nie stało.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.